Mobilne aplikacje do oszczędzania – jak na nich skorzystać?
5 (100%) 1 głosów

Mobilne aplikacje do oszczędzania – jak na nich skorzystać?

Odkładanie „do skarpety” jest wciąż jednym z najbardziej ulubionych przez Polaków sposobów na zgromadzenie oszczędności. Nie zawsze jednak odkładane kwoty są zadowalające, co nie zawsze spowodowane jest brakiem chęci. Głównym winowajcą jest tutaj nieumiejętność zarządzania swoimi funduszami i brak większej kontroli nad swoimi wydatkami. Kluczem do szczęścia (i pieniędzy!) jest dobra organizacja budżetu i… mała pomoc ze strony nowoczesnych technologii. Jeżeli jesteśmy zapominalscy i lubimy wydawać pieniądze lekką ręką, na straży finansów możemy postawić aplikacje mobilne.

Oszczędzanie ze smartfonem – gdzie ich szukać?

Oszczędzanie nie powinno być drogie, więc minięciem się z celem byłoby wydawanie kroci na aplikację do oszczędzania – podobnie jak w powiedzeniu „za ostatnie pieniądze kupić sobie portfel”. Dlatego większość bardzo dobrych jakościowo aplikacji dostępna jest za darmo, niezależnie od systemu operacyjnego telefonu. W samym AppStore obsługującym system iOS dostępnych jest ich kilkaset, z czego za większość wcale nie musimy płacić.

Jeśli ograniczymy się do aplikacji tylko w języku polskim, dalej do wyboru pozostaje ich przynajmniej kilkadziesiąt! Sympatycy systemu Android również nie mają powodów do narzekań – liczba dostępnych darmowych aplikacji jest mniej więcej taka sama.

Czy trzeba obawiać się, że aplikacje darmowe będą gorsze niż płatne? Z pewnością te drugie mogą zaproponować więcej bardziej skomplikowanych opcji, z których użytkownik początkujący będzie korzystał bardzo rzadko, lub nie skorzysta wcale. Dla przetestowania takiego sposobu oszczędzania wystarczy aplikacja bezpłatna, która nauczy podstawowych zasad odkładania pieniędzy i wyrobi pewne nawyki zarządzania budżetem.

W czym pomoże nam aplikacja mobilna do oszczędzania?

W zależności od aplikacji możemy liczyć na naprawdę różne funkcje – mniej lub bardziej przydatne. W każdej z nich znajdzie się przede wszystkim lista zakupów i innych wydatków. Po dokonaniu zakupu należy od razu wpisać go na listę i zwykle zaklasyfikować do konkretnej kategorii wydatków: codzienne zakupy, wydatki na rozrywki, na samochód, na odzież lub kosmetyki, spłacane kredyty.

Ponadto, zazwyczaj możemy liczyć na:

  • miesięczne lub tygodniowe podsumowanie wydatków;
  • analiza porównawczą wydatków w postaci wykresów – łatwo zauważyć przez to, na co wydaje się najwięcej pieniędzy;
  • możliwość ustawienia górnego limitu wydatków dla poszczególnych kategorii – możemy na przykład założyć, że na odzież lub posiłki poza domem nie wydamy więcej niż jakąś konkretną kwotę, a aplikacja powiadomi nas, kiedy zbliżymy się do tego limitu;
  • możliwość dodania do aplikacji swoich kont bankowych i bieżącego sprawdzania dostępnych na nich kwot;
  • tworzenie list zakupowych wraz ze wstępną kalkulacją kosztów i możliwością przesłania listy do innego użytkownika aplikacji, np. członka rodziny;
  • dostęp do spisu aktualnych promocji (aplikacja sama pobiera z Internetu odpowiednie informacje);
  • pomysły na tanie posiłki, tańsze zamienniki wielu przedmiotów o równie wysokiej jakości;
  • zakładkę do zarządzania należnościami: chwilówkami, rachunkami, a nawet długami u osób prywatnych;
  • funkcję przypomnienia o zapłacie raty pożyczki lub rachunku, niekiedy wysyłane za pomocą wiadomości e-mail;
  • możliwość zapisywania miesięcznych raportów w chmurze;
  • przypomnienie o cyklicznych wydatkach, takich jak zapłata ubezpieczenia samochodu czy czynszu.

Z jakich aplikacji możemy skorzystać?

Poniżej przedstawiamy aplikacje, które z pewnością są warte uwagi. Są też jednymi z najpopularniejszych i cechujących się największą liczbą pobrań – głos użytkowników jest w tym przypadku bardzo ważny. Zaznaczyliśmy również główne pole działalności aplikacji:

  • MojeFinanse – planowanie budżetu i zarządzanie wydatkami; możliwość tworzenia miesięcznych raportów i podsumowania wydatków z podziałem na kategorie;
  • Listonic – listy zakupowe, aktualne promocje, książka kucharska z oszczędnymi, ale pełnowartościowymi posiłkami;
  • I owe you (IOU) – zarządzanie długami i spłatami pożyczek;
  • Przypominacz faktur – ustawienie terminu płatności rachunków wraz z możliwością ustawienia przypomnienia mailowego;
  • Mój portfel – zarządzanie wydatkami z możliwością poglądu szczegółowych kwot wydawanych na poszczególne kategorie;
  • Wydawaj z głową – zarządzenie wydatkami z możliwością załączenia rachunków, ustawiania limitów i przypominania o cyklicznych wydatkach.

Czy warto korzystać z aplikacji mobilnych?

Wszystkie wymienione aplikacje, poza przydatnymi funkcjami, wyposażone są również w przyjemny i bardzo intuicyjny interface. To sprawi, że korzystanie z nich będzie proste i niepochłaniające dużych ilości czasu. Używanie tych aplikacji nie będzie więc sytuacją coś za coś, tym bardziej że nie trzeba ponosić żadnych dodatkowych kosztów. Co prawda, aplikacja nie pokaże łatwej drogi do oszczędzania i gotowych przepisów na sukces, ale pomoże przeciętnemu użytkownikowi zauważyć coś, czego zwykle na co dzień się nie zauważa.

Wyciągnięte z analizy finansowej wnioski pomogą wyeliminować zbędne wydatki z dziedzin, w których wydaje się nadmiernie i niepotrzebnie. Nie będzie to jednak oszczędzanie automatyczne – samo zainstalowanie aplikacji nie sprawi, że od razu na koncie pojawią się dodatkowe pieniądze. Oszczędzanie przede wszystkim zaczyna się w głowie, a aplikacja będzie tylko pomocą.

Komentarze:

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

facebook