Jak sprawdzić swój BIG, KRD i ERIF za darmo

To czy jesteście wpisani do KRD BIG czy BIK można sprawdzić za darmo poprzez serwisy tych biur. Jeśli chcesz sprawdzić KRD to wejdź na:

Swój BIK sprawdzisz na stronie:

Sprawdzenie BIG Infomonitor:

Innym sposobem może być pomysł poniżej.

Wszystkim zainteresowanym polecam sprawdzony przeze mnie pomysł. Otóż sprawa wygląda tak, że udajemy się do dwóch firm pożyczkowych (parabanków): VIVUS i LENDON.

Te firmy udzielają w 100% darmowych pożyczek na różne kwoty. Biorąc pożyczkę po raz pierwszy nie płacimy za to zupełnie nic.

Wniosek nasuwa się sam.

Te firmy sprawdzają nie tylko Infomonitor BIG (koszt 28 zł), a w dodatku ERIF i KRD (te są chyba darmowe, ale nie mam 100% pewności). Jeśli udziela wam pożyczki oznaczać to będzie, że macie w stu procentach czystą historię kredytową, żadnych wpisów, itp. Jeśli jakaś firma wam odmówi, możecie być pewni, że jesteście w jakiejś bazie – albo KRD albo BIG.
Prawda, że proste? 🙂

Skąd to wiem? Jak brałem pierwszą chwilówkę dokładnie przeanalizowałem umowę, gdzie widnieje zapis:
„Sprawdzenie w bazie danych: Jeżeli kredytodawca odmówi Panu/Pani udzielenia kredytu konsumenckiego na podstawie informacji zawartych w bazie danych kredytodawca niezwłocznie zobowiązany jest przekazać Panu/Pani bezpłatną informację o wynikach tego sprawdzenia oraz wskazać bazę danych, w której tego sprawdzenia dokonano.

Został/a Pan/Pani sprawdzony/a w bazie danych:

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A., Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej S.A., Rejestr Dłużników ERIF Biuro Informacji Gospodarczej S.A., Związek Banków Polskich System „Dokumenty Zastrzeżone”.”

Jak widać pożyczkę dostałem, a przyznam, że miałem trochę obawy. Oczywiście kwotę jaką pożyczyłem oddam w terminie bo to zaledwie 100 zł.

Sprawdź darmowe pożyczki chwilówki
Dodano: 08.10.2013
Autor: admin

Nie wiem co mam powiedzieć :)
Nasuwają mi się jednak drobne wątpliwości czyli to, że jeśli będziemy zweryfikowani negatywnie, to czy oni nas poinformują o tym, gdzie widniejemy.

Dodatkowo ten sposób niesie za sobą pewną wadę. Pożyczka na 1200 zł to zwykle koszt 200 zł. Jeśli wykorzystamy tę opcję na taką weryfikację, kiedyś być może stracimy na większych kosztach pożyczki.

Tak czy owak, pomysł sprawdzenia bigu uznaje za dobry :)

08.10.2013
Autor: pomyslowyJohn

Napisano, że jeśli znajdą informacje w bazie to są zobowiązani taką informację przekazać.

Co do straty w postaci darmowej pożyczki to każdy sam musi ocenić czy będzie taką brał. Ja osobiście raczej już nigdy. No chyba, że będę darmowe. Opłaty są jak dla mnie zbyt duże.

08.10.2013
Autor: miki

No to zabiliście gwoździa vivusowi :) Niedługo będą mieć masę klientów na pierwszą pożyczkę i weryfikacje :)

08.10.2013

Atutem pierwszej chwilówki w LendOn jest jej maksymalna kwota – nowi klienci mogą ubiegać się o nawet 2500 zł na 45 dni bez ponoszenia żadnych kosztów.

Twój drugi portfel - Pierwsza darmowa pożyczka do 2000 zł. Jedna z najczęściej wybieranych pożyczek przez użytkowników naszego portalu. Ceniony szczególnie za bezproblemowość i szybkość.

Z pożyczek Vivus skorzystało już kilka milionów osób w Polsce jak i za granicą. Jeśli jeszcze nie wziąłeś swojej pierwszej chwilówki – Vivus będzie chyba najlepszym rozwiązaniem.

Szybka Gotówka to firma oferująca obecnie najwyższą darmową pożyczkę na rynku. Pożycz nawet 6000 zł na 30 dni bez ponoszenia żadnych kosztów. W całości przez internet nawet w 15 minut. Sprawdź !

Autor: admin

Myślę, że o to nie powinni się martwić i specjalnie tego odczuć. Vivus przez 2013 rok udzielił chyba 300 000 pożyczek. Tyle co inne firmy od 2009 roku. Reklama robi swoje.

Spoty reklamowe jakie mają w TV kosztują niekiedy 1 mln zł za 15 sec. :) To jest rozmach.

08.10.2013
Autor: wow

Dobry myk :) podrzucę kolegom, którzy siedzą w temacie. Szkoda tylko, że nie da sie dokonywać weryfikacji osób trzecich bo możnaby na tym dobrze zarobić :)w innych firmach :)

08.10.2013
Autor: manish

Dzięki :) Polecam bo skutecznie działa. Hehe

17.10.2013
Autor: w KRD!!

Działac działa, tylko dlaczego mam negatywną weryfikację tego juz nie wiem.

03.12.2013
Autor: bank

Robiąc coś takiego zanieczyszczasz swój bik każde sprawdzenie obniża zdolność kredytową. Więc ja bym tego ni robiła

04.03.2014
Autor: darek

Cały ten artykuł to nic innego jak reklama VIVUS, a w dodatku bardzo skuteczna he he.

04.03.2014
Autor: Koka

To sprawdzenie nie zanieczyszcza bik jak Ty to mówisz bowiem parabanki posiadają informacje z innych baz i tam sprawdzają. Te bazy z kolei mają w sobie bazy bik, dlatego bank nie wie ile ktoś kogoś sprawdzał w krd, big czy innych bazach. Chwilówki faktycznie są bez bik, ale z innymi weryfikacjami.
pozdrawiam

04.03.2014
Autor: Tratatata

Są lepsze sposoby, weryfikacja samego siebie w KRD jest darmowa raz na pół roku, więc po co te podchody?

07.03.2014
Autor: gosc

dostalem pozyczke w vivus- splacilem, chcialem wziac na raty laptopa- odmowa

10.04.2014
Autor: aga

Nikt sie nie zastanowił nad tym ze ktos w tym biurze siedzi i przez takich jak wy ponosi niepotrzebne koszty. bo wklepanie to pół godziny czasu, wydrukowanie i dołączenie ksera dowodu i oswiadczenia a potem wysłanie dokumentów listem do instytucji niestety kosztuje agenta. Tacy nieudacznicy tylko kombinują jak wziąśc i gdzie wziąśc a i tak nie płacą w terminach, agenci za takie kredyty szkodowe nie otrzymują wynagrodzenia a koszty ponosza. Mam nadzieję ze kiedys ten proceder się skonczy i będą tylko kredyty dla uczciwych w bankach, a poki co nie narzekajcie ze macie drogo bo trzeba było myslec wczesniej i robic sobie dobrą hsitrię, e szkoda gadac.

23.05.2014
Autor: aga

Do gościa:
Gościu bo vivus itp sprawdzają BIG, Infomonitor, ERIF, czasami KRD a kredyty bankowe ratalne sprawdzają BIKa, wiec głupotą było pójście do banku skoro masz złą historię kredytową.

24.05.2014
Autor: aga

Do tratata:
Tratata powiem Ci tak, banki nie sprawdzają bazy KRD, sprawdzają je tylko firmy udzielające pozyczek pozabankowych, wiec jaki sens jest sprawdzac KRD skoro chcemy sie ubiegac o kredyt bankowy. A tak do wiadaomosci: w KRD lądują Klienci którzy nie płacą również MANDATÓW hahahah

24.05.2014
Autor: aga

Do autora bank: ale wymyśliłeś!! hahaha! firmy pozabankowe czy vivus nie sprawdzają bika tylko inne bazy: big, erif, krd, infomonitor

24.05.2014
Autor: ZOSIA

A ja napisze tak mam 2 pozyczki w pko i santanderze mam czysty BIK ,BIG I KRD WSZĘDZIE O,00 REGULARNIE SPŁACAM POZYCZKI SPRAWDZAŁAM NAWET TEN BIK ZA 28 ELEGANCKO CZYŚCIUTKO I TU ZASKOCZENIE FIRMA VIVUS ODRZUCIŁA MNIE I CO WY NA TO ?MOJE ZAROBKI 2950 NETTO STAŁA PRACA OD 12 LAT POPROSTU POTRZEBOWAŁAM NA JUŻ 500 WIĘC MYŚLE ZE TO NIE JEST TAK JAK AUTOR TU PISZE

26.06.2014
Autor: wd

Ludzie ten tekst jest napisany wlasnie przez ludzi od chwilowek. To jest reklama, ok przyjdzie 3 i sprawdzi sobie swoje zadluzenie ale kolejny wezmie np. 2 tysie pozyczki i o to im własnie chodzi....

11.07.2014
Autor: Marek

Chciałem sprawdzić swój BIK, ale niestety do tego trzeba mieć kasę na koncie bo oni chcą przelewu od Ciebie żebyś potwierdził swoje dane. Inaczej się nie da bo nie mają pewności, że to ty składasz wniosek o wgląd do BIKu. Pewnie podobnie jest w KRD i BIG. Ogólnie poza tym nie ponosi się kosztów bo już gadałem z konsultantem.

16.08.2015
Autor: max1234

Vivus nigdzie nie weryfikuję nie słuchajcie go moi znajomi są zadłużeni i wpisani są w wszystkich możliwych rejestrach KRD BIG InfoMonitor ERIF BIG S.A BIK S.A i dostali pożyczkę w Vivus.

06.02.2016
Autor: PATGIE89

No wszystko fajnie, ale ja się chcę dowiedzieć za co i ile wiszę w BIG i KRD.

22.02.2016
Autor: pyyssia14

Mój znajomy jest tylko w Erif za jakiś bilet kredytowy niezapłacony z młodszych lat w tej chwili ma 33 lata i widnieje tylko w Erifie, oprócz tego ma wziętą pożyczkę tylko w Providencie (a razy braną i 4 razy spłaconą). Dlaczego ?! Hmmm, ponieważ z każdej chwilówki przez internet przychodzi mu odmowa ponieważ widnieje w bazie dłużników Erif. W tej chwili ma własną firmę i ratuje go tylko kredyt na firmę ponieważ jako osoba prywatna nie ma takich możliwości z drugiej strony teraz już nie potrzebuje brać tych pożyczek ale ludzie, którzy naprawdę potrzebują kasy (a zdarzają się różne sytuacje życiowe), mają problem jeżeli widnieją w bazie Erif, a jest to najtańsza baza dłużników i można tam trafić nawet za 10 zł mandat kredytowy lub zwykły mandat.

22.02.2016
Autor: Max

Ja mam dosyć ciekawą historię. Kiedyś - parę lat temu skończyło mi się polecenie zapłaty za Orange. Mieszkałem gdzie indziej, pisma przychodziły gdzie indziej. Zaznaczam że moje abonamenty były jak na moje oko spore bo ponad tysiąc złotych na miesiąc. Po czterech (!!!!!!) miesiącach zadzwoniła dopiero Pani z Orange i niemiło poinformowała mnie że za dwa czy trzy dni wyłączą wszystkie moje telefony. Uzupełniłem płatność. Nie odnowiłem polecenia zapłaty tylko z wiadomych względów zmieniłem operatora. O dziwo. mam szybszy internet i lepszy zasięg połączeń. Ale nie powiem kto to. Nie specjalnie lubię korzystać z kart kredytowych ale przed dłuższym wyjazdem zapytałem w citibanku (shitbanku) o kartę kredytową. Sporo jeździłem więc konsultantka mało nie dostała zapalenia jajników aby się ze mną spotkać bo dostała moje dane i chciała mi przyznać wielki limit (nie wiadomo po co). No ale cóż. Dzwoniła przynajmniej dwadzieścia czy trzydzieści razy. Kiedy spotkaliśmy się, podpisałem dokumenty i w miłej atmosferze rozstaliśmy się. Odpowiedź miałem dostać za dwa dni. Byłem zajęty więc nie spieszyłem się ale po dwóch tygodniach dostałem LIST że "niestety nie otrzymam karty kredytowej". Miła Pani nie odbierała już ode mnie telefonów. Uśmiałem się w duchu bo tak profesjonalne że normalnie citi never sleps. W dziale obsługi klienta nie chcieli podać mi powodu odmowy. Kolega z kancelarii prawnej sprawdził że, i tu UWAGA!!!!!! kochane Orange wpisało jedną z moich faktur do rejestru długów i nawet po opłaceniu całości "zapomniało" wycofać. Orange jest równie cudne jak citibank. Moja historia kredytowa nie zawiera kart kredytowych tylko kilkanaście spłacanych w terminie kredytów konsumenckich i trzy hipoteczne (spłacone przed czasem). Potem miałem krótki, śmieszny przypadek z bankiem Millenium. Kolega poprosił mnie abym założył konto bo tam pracował. Okej. Na zaskórniaki. Po jakimś czasie potrzebowałem gotówki, patrzę a tutaj oddział Millenium. Wpadam i proszę o wypłatę 1950 zł. A Pani miła do mnie mówi że zostanie pobrana opłata w wysokości 3 zł. Pytam za co? "każda wypłata gotówkowa z własnego konta do 1000 zł podlega opłacie 1 zł a powyżej do iluś tam trzy zł". Więc wypłaciłem tysiąc złotych i następnie wypłaciłem...950. Zaoszczędziłem 1 zł. Nie wiem co za kretyn wymyślił coś takiego ale na pewno teraz jest kimś ważnym w polityce. Zapragnąłem zatem zamknąć od razu konto. Za jakiegoś powodu nie było to możliwe akurat w tym oddziale bo coś tam :-) Poszedłem do innego i tam już mogłem zamknąć. Pan milusi poinformował mnie że zamknięcie konta potrwa do 3 miesięcy bo muszą rozliczyć kartę kredytową. Poprosiłem Pana aby sprawdził czym jakąś aktywną kartę kredytową. Potwierdził że owszem, kartę kredytową mam ale nigdy nie została aktywowana i żadne transkacje nie były realizowane a ja nie byłem obciążany żadnymi kosztami z tytułu posiadania tejże. Pan jednak powiedział mi że i tak zamykanie konta potrwa trzy miesiące bo muszą zaksięgowane wszystkie operacje z karty kredytowej (juz miałem łzy w oczach ze śmiechu). Wypłaciłem wszystkie pieniądze (pamiętając o limicie tysiąc złotowym) i wyzerowałem rachunek. Po czterech miesiącach przyszło do mnie wezwanie do zapłaty 41 groszy z tytułu czegoś tam. Wywaliłem je do kosza. Nic już więcej nie przyszło. Dawno temu był Lucas bank. Tam też miałem ciekawe hece związane z kilkudniowym rejestrowaniem wpłat dokonywanych w oddziałach :-) (to jest po prostu cudo). Kończąc. Ostatnia sytuacja. Męczyła mnie babka telefoniczne z Aliora że mogę u nich dostać cudownie tani kredyt konsumpcyjny. Pani sprawdziła dane i powiedziała mi że na niezłych warunkach mogę otrzymać 18000 zł. Z zachowaniem "najwyższej kultury" podziękowałem uprzejmie bo nie potrzebowałem kredytu. Ale miesiąc później popsuł mi się laptop. Wszedłem na allegro. Znalazłem odpowiedni sprzęt ale że kosztował 4300 zł pomyślałem że wezmę go na raty przez allegro. Wypełniłem wniosek i już po dziesięciu minutach dostałem odpowiedź... odmowną. Aby było ciekawiej, trzy dni później zadzwoniła do mnie Pani z Alior Banku aby mi powiedzieć że ze względu na moją historię kredytową etc. mogę dostać na preferencyjnych warunkach kredyt na 20 000 zł. Ucieszyłem się ale nie skorzystałem. Nie kupiłem tego lapka na allegro tylko poszedłem do sklepu EURO gdzie mi go w ciągu dwóch dni ściągnęli na miejsce. Na miejscu skorzystałem z oferty Sygma banku. W ogóle nie wiem co to za bank i skąd on jest ale oferta była fajna bo 10 rat 0%. I gra gitara. Laptop kosztował 150 zł w Euro niz na Allegro. Co do tej dziwacznej Sygmy to dla mnie jakiś ewenement bo korzystałem z takich kredytów 0% w Euro chyba już cztery razy. I UWAGA!! nikt ale to nikt do mnie nigdy nie zadzwonił. Raz do roku otrzymuję kartę kredytową (której oczywiście nie aktywuję) i koniec. Uff. Ale się napisałem.

25.02.2016
Autor: szklany

Jak sprawdzić siebie za darmo w krajowym rejestrze długów? Wszędzie chyba jakieś opłaty pobierają bo trzeba im pieniądze przelewać. Ja niestety nie mam pieniędzy na koncie i zastanawiam się czy jest inna szansa na weryfikację KRD?
No i druga kwestia to jak sprawdzić bik za darmo nie biorąc pożyczki? Tam też chcą opłat! Da się im tylko skan dowodu wysłać i mieć dostęp?

06.05.2016
Autor: VIP

Sprawdzenie krd czyli sprawdzenie osoby prywatnej nie jest takie proste jak ci się wydaje. Jeśli miałbyś im wysłać dowód osobisty to byłoby sporo nadużyć.
Każdy może wziąć dowód kogoś i dowiedzieć się o nim co będzie chciał. Skan dowodu też łatwo podrobić, są programy do generowania skanów więc przelanie drobnej kwoty z konta bankowego wydaje się być podstawą i dobrą weryfikacją.

Jak macie debety to niech ktoś wam pożyczy te 10 zł i zrobicie, chcecie sprawdzać siebie w krd i bik, a grosza nie macie?? Ludzie, ogarnijcie się trochę, jeszcze skany dowodów chcecie rozsyłać? ehh

06.05.2016
Autor: Irek

Wiesz co kiedyś chciałem sprawdzić siebie w erifie i też jak zobaczyłem ten ich formularz kontaktowy to zrezygnowałem, chcieli skany mojego dowodu, no wysyłać coś takiego firmie, no nie za bardzo mi to odpowiadało, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest weryfikacja za pomocą przelewu

17.08.2016
Autor: Jeżyna

Mi odmawiano w wielu firmach pożyczki i nie wiedziałem, o co chodzi. Okazało się, że jest wpis w krd, jak podrążyłem to faktycznie wpis jest za niespłaconą telekomunikację;/

27.09.2016
Autor: Jak uchronić się przed wyłudzeniem kredytu na nasze dane? - Co w sieci Piszczy?

[…] również: krd opinie – jak sprawdzić BIG, KRD i […]

26.10.2016
Autor: Wielka Bzdura

Większość firm pożyczkowych, w tym Vivus, prawie nigdy nie zagląda do KRD czy do BIK. Zresztą piszą o tym w dokumentach - pożyczki bez BIK.

05.11.2016
Autor: Olala

Czy ktoś wie jak sprawdzić siebie w bazie UECB??? Mam czyste bazy, ale eksprespożyczka odmawia, twierdzac ze mam wpis w tej bazie. To jest europejska baza dlużnikow, nigdzie nie mogę znaleźć, jak tam wejść i jak sprawdzić siebie...

07.11.2016
Autor: kijek

opcja żeby sprawdzić siebie w KRD bardzo przydatna. Ostatnio się o tym przekonałem, gdy mi portfel ukradli, bałem się że może ktoś na mój dowód już zdążył np. pożyczkę brać... także zarejestrowałem się na stronie KRD i od razu miałem spokój. Bardzo szybko.

02.04.2017
Autor: czarek

A po jakim czasie wpisy w tych wszystkich rejestrach ulegają przedawnieniu? Kiedyś za czasów szkolnych złapali mnie w komunikacji miejskiej. Nie zapłaciłem bo i z czego? Sprawę przekazali jakiejś firmie windykacyjnej, a ta wpisała mnie do rejestru. Było to jakieś 15 lat temu, ale smród pozostał i ciągnie się gdy chcę zaciągnąć jakiś kredyt, chwilówkę czy wziąć na raty.

04.04.2017
Dodaj odpowiedź

Wyślij
Wyślij