Podłożenie umowy
4 (80%) 45 głosów

Podłożenie umowy

Witam, ostatnio był u mnie kurier z umową (podłączenie telewizja) i na szybko podpisałem umowę nie czytając, bo się spieszył. Z warunkami umowy wszystko dobrze, ale gdyby kurier np podłożył jakąś umowę kredytowa, czy chwilówkę lub inna niekorzystną umowę i ja bym to podpisał, są wtedy jakieś szanse i tłumaczenie że zostało się wprowadzonym w błąd i podpisało się dokument zupełnie niezwiązany z ta usługą telewizyjna coś by dało? Jestem ciekaw.

Dodano: 21.06.2017
Pożyczki polecane przez Chwilowo.pl:
Netcredit logo
NetCredit
3.6 (72.05%) 820 głosów
Kwota pożyczki

300 - 3000 zł

Czas na spłatę

14 - 30 dni

Miloan logo
Miloan
3.4 (68.76%) 217 głosów
Kwota pożyczki

300 - 2500 zł

Czas na spłatę

1 - 30 dni

kuki.pl logo
Kuki
3.4 (67.72%) 412 głosów
Kwota pożyczki

250 - 3000 zł

Czas na spłatę

1 - 30 dni

Zobacz pełny ranking pożyczek chwilówek

Komentarze:

  • Verde pisze:

    Firmy duże takie jak Vivus czy Wonga raczej sie w cos takiego nie bawią. Nie ma takiej opcji, tak wieć jeśli kurier przywiezie Ci umowe to możesz liczyć na to, ze to co było w mailku bedzie równiez na umowie.No chyba,ze potem telefonicznie zmieniliście warunki pożyczki. Jednak w przypadku mniejszych lokalnych firm oraz osób prywatnych udzielających pożyczek bym uwazał. W takich faktycznie mogą się w umowie pojawić punkty, które niekoniecznie będą dla Ciebie korzystne. Pamiętaj, że Zawsze trzeba przeczytac to co podpisujesz.

  • Rolk pisze:

    Teoretycznie nie moze się roznić ale przezorny zawsze zabezpieczony. I sam jestem nauczony tego, ze zawsze podpisuję to co jest mi podłożone do reki.

  • Patryk pisze:

    No dobra ale czy taka umowa może się różnić od tej na maila? Jak mam wierzyć, ze tutaj i tutaj jest to samo? Czy przypadkiem nie zmienili tego?

  • California pisze:

    Teoretycznie jest, w praktyce kurier każe podpidać odbiór i dopiero wtedy możesz otworzyć list. A jak otworzysz to już go nie ma. Albo jak podpisujesz przy nim to az tupie nóżką abyś zrobił to szybciej. Najlepiej jest wcześniej poprisić się o kopie umowy na maila i przed przyjazdem kuriera przeczytać taką umowę samodzielnie w domu. i zobaczyć czy nie ma w niej dodatkowych kosztów o jakich nie doczytałeś wcześniej.

  • Muniek pisze:

    No ale nie można przeczytać na miejscu? W sensie nie mam takiej możliwości? O to włąśnie w pytaniu chodzi.

  • Pan W pisze:

    Przecież podpisanie zdalnie umowy polega na tym że przyjeżdża kurier, ma zapieczętowaną kopertę którą podpisujesz, następnie otwiera przy tobie, podpisujesz i zabezpiecza w nowej kopercie. Wzór umowy który podpisujesz otrzymujesz na maila, aby nie czytać przy kurierze bo wiadomo że ten się spieszy.

  • ostroróg pisze:

    Gdyby nie było możliwości podważenia takich umów to zaraz byśmy mieli rewolucję na ulicach. Nawet jest na to specjalny przepis, że ktoś kto poprzez wprowadzenie w błąd uzyskuje korzyści majątkowe, kosztem wprowadzonej w błąd osoby podlega karze. A umowa która została w ten sposób zawarta jest nieważna. Nie mniej nie oznacza to że możemy odpuścić sobie czytanie umów, bo droga do podważenia wcale nie jest łatwa i przyjemna. Mam taką zasadę, że nie podpisuję niczego dopóty, dopóty nie zapoznam się z jej zapisami.

  • Dodaj opinię

    Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

    facebook