Poręczyłem kredyt i wezwanie do zapłaty

Ostatni komentarz: 2019-01-07
Data dodania wątku: 2017-08-04
Ocena: 4.31
(ilość ocen: 39)

Mam problem, bo poręczyłem szybką pożyczkę znajomemu, który ma jakieś problemy ze spłatą. Oczywiście nic mi na ten temat nie powiedział, że przestał spłacać i przyszło teraz do mnie wezwanie do regulacji zobowiązania? Czyli co, wszystkie należności które on musiał spłacić przechodzą na mnie? Czyli będę traktowany jak normalny dłużnik który zaciągnął a nie spłaca?

Odpowiedź chwilowo.pl:

Przykro nam, ale nie mamy dla Ciebie dobrej informacji. W związku z brakiem spłaty przez Twojego kolegę, jako gwarant, musisz uregulować jego zobowiązanie. Więcej o poręczeniu pożyczki piszemy w artykule pożyczka z gwarantem.

Odpowiedzi użytkowników

Dodaj odpowiedź do wątku:

Uprzejmie informujemy, że odpowiedzi zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

  • Avatar Memoria pisze:

    Miałam taką sama sytuację. Mianowicie poręczenie dotyczyło pożyczki pracowniczej w firmie.I każdy poręczał każdemu. niestety ale jedna koleżanka przestała spłacać pieniadze, potem zwolniła się z pracy i przestało ją to obchodzic. Spłacałysmy we wszystkie z dziewczynami pożyczkę i cieszyłam się, że jednak kwota była rozłożona na kilka osób. Nawet sobie nie wyobrażam co by było jakbym sama musiała spłacać tę ratę bo nagle znalazłabym się w bardzo dużych tarapatach finansowych. Ostatecznie dobrze się zakończyło bo pożyczke spłaciła jej matka, ale miałam sporo nerwów z tej sytuacji.

  • Avatar Swear pisze:

    Niestety ale komornik będzie ściągał kasę z tej osoby która ma pieniadze. czy kolega pracuje?

  • Avatar Sylwia pisze:

    Witam. Aktualne jestem w trudnej sytuacji. Mianowicie poręczyłam kredyt znajomemu z pracy. On nie jest w stanie tego kredytu spłacać ale i u mnie sie nie przelewa. Aktualnie już jestem bez pracy, nie mam z czego płacić raty. Czy jak przestanę to może mi coś grozić? Bo firma grozi że wezwie komornika. Ale czy przypadkiem komornik nie zostanie wezwany do kolegi a nie do mnie?
    Bardzo prosze o odpowiedź bo jestem totalnie w kropce.

  • Avatar Tak ale pisze:

    Pod dwoma warunkami
    że znajdziesz osobę, która zgodzi sie przenieść na siebie poręczenie
    jeśli firma pożyczkowa czy bank sie na to zgodzi.

  • Avatar Robston pisze:

    Orientuje się ktoś czy można przenieśc poręczenie z jednej osoby na drugą osobę?

  • Avatar Livena pisze:

    Kiedys miałam taką sytuację. Poręczyłam kredyt znajomej z pracy z kilkoma innymi kolezankami. Był to kredyt w firmie. I okazało sie,ze oa nie spłacała. Musiałyśmy ten kredyt same spłacac. Jakbym sama poręczyła to pewnie bym sobie ze spłatą nie poradziła. Na szczęście były inne dziewczyny. Potem kolezanka zwróciła pieniadze, ale ile sie nadenerwowałam.
    To doświadczenie sprawiło,ze już chyba nigdy nikomu nie poręcze pieniędzy. Zbyt duże ryzyko i to zdecydowanie.

  • Avatar Musmo pisze:

    Brat będzie musiał spłacić póżyczkę. i po spłacie faktycznie może Cie podać do sądu.Ale jeśli nie będziesz miała z czego spłacić to sąd nic nie zrobi.

  • Avatar Kristi pisze:

    Może tak zrobić. Jednak jeśli sama nie jesteś wypłacalna to nie będzie mozna wyegzekwować tych pieniędzy. Poza tym droga sądowa jest długa i kręta. Tak wiec brat prawdopodobnie CIę straszy a zapłaci pożyczkę jeśli nie jest droga. Jednak czy warto jest dla pieniędzy ryzykować więzy rodzinne?
    Proponuję:
    pogadąć z bratem i wyjaśnić jak wygląda sytuacja
    poinformować firme prywatną o tym,że nie masz pieniedzy na spłatę i w jakiej sytuacji sie znajduejsz Nie powinnaś na pewno chować głowy w piasek.

  • Avatar Patrycha pisze:

    Witam.Mam wielki problem. Mianowicie jestem zadłużona w wielu firmach. W Alior banku i w 7 firmach chwilówkowych ( VIvus oraz Wonga). Splacam obecnie jedynie bank. Zadłużenie w chwilówkach rośnie. Coraz to naliczają mi jakies nowe koszta. Już sama nie wiem co mam robić 🙁 Dodatkowo dwie chwilówki poręczył mi brat cioteczny, teraz zaczynają się do niego windykacje odzywać. Brat mówi,ze jak nie będe tego splacała to on poda mnie do sądu.
    Czy moze tak zrobić?

  • Avatar tomaszek pisze:

    Ściagną z żony. Nie macie rozdzielnosci kredytowej tak więc cały budżet jest wspólny. Było mysleć wcześniej przed poręczeniem.

  • Avatar roster pisze:

    Jestem w podobnej sytuacji. Postanowiłem, ze uchronie się przed tym nie pracując ( bedę pracował ale pieniądze pod stołem – ugadałem się z szefem, że tak zrobimy). Czy w takiej sytuacji mogą coś zrobić? Żona moja tylko pracuje. Czy mogą ściągnąć pieniądze również z niej?

  • Avatar Jacek pisze:

    Pozostaje Ci jedynie splacić kredyt jesli on nie spłaca. NIe polecam chować tutaj głowy w piasek ponieawż firma bedzie naliczała odsetki i te odsetki również przejdą na Ciebie.
    Jak już spłacisz to pozostaje Ci pozwać znajomego do sądu. I potem sądzić się w z nim o nieoddanie kasy.

  • Avatar anty-lichwa pisze:

    Weź jeszcze pełnomocnictwo podpisz na siebie i weksel in blanco – fajnych masz kolegów i dusza z Ciebie ziom 😉

  • Avatar nestor pisze:

    Powiem krótko – to są konsekwencje tego, że zostałeś poręczycielem. Myślałem, że to tylko taki niewinny podpis? Trzeba brać odpowiedzialność za zawarte umowy, a to są konsekwencje.
    Procedura tak, wygląda, że skoro dłużnik nr 1 nie spłaca, to ty jako dłużnik nr 2 musisz spłacić. Koniec kropka.