Aż 43 proc. firm nie sprawdza wiarygodności kontrahentów. Wyniki nowego raportu KRD
3 (60%) 2 głosów

Aż 43 proc. firm nie sprawdza wiarygodności kontrahentów. Wyniki nowego raportu KRD

Przed zawarciem transakcji biznesowej warto dokładnie prześwietlić wiarygodność potencjalnego kontrahenta. Dzięki takim działaniom przedsiębiorcy mają szansę uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, w postaci np. opóźnionych płatności. Jak pokazuje praktyka, ponad połowa firm nie dopełnia swoich obowiązków w tym zakresie. W artykule podpowiemy jak zweryfikować rzetelność firmy, z którą planujemy rozpocząć współpracę. Omówimy również wyniki raportu „Biznesowy savoir-vivre” przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów.

Współczesny rynek oferuje przedsiębiorcom ogrom rozwiązań, pozwalających na sprawdzenie wiarygodności kontrahenta przed zawarciem transakcji biznesowej. Niestety, mimo dużej dostępności niedrogich (a często nawet bezpłatnych) narzędzi, wciąż korzysta z nich jedynie nieco ponad połowa właścicieli firm. Dlaczego?
Jak pokazują wyniki badania „Biznesowy savoir-vivre” przeprowadzonego na zlecenie Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy, ci, którzy nie sprawdzają wiarygodności swoich klientów, obawiają się… ich utraty. Taki argument wysuwają zwłaszcza mikroprzedsiębiorcy. Niewielkie firmy, zatrudniające od 10 do 49 pracowników, nie sprawdzają partnerów biznesowych, bo jak twierdzą, współpracują głównie ze stałymi kontrahentami. Czy stała współpraca stanowi jednak gwarancję terminowych płatności? Niestety nie. Jak deklaruje prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki „Gdyby stali kontrahenci płacili zawsze na czas, z roku na rok nie wzrastałaby liczba dłużników-przedsiębiorców”. Rzeczywiście, pod koniec 2017 roku w bazie KRD figurowało 235 tys. firm, podczas gdy rok wcześniej było ich o 10 tys. mniej. Wraz z nowymi dłużnikami, wzrosła też kwota ich zadłużenia: z 6,88 mld złotych do 8,77 mld zł pod koniec minionego roku. Jak deklarują uczestnicy badania „Biznesowy savoir-vivre” działań, mających na celu prześwietlenie partnera biznesowego zwyczajnie nie wypada realizować. Czy oby na pewno?

Skutki braku weryfikacji kontrahenta

Przedsiębiorca, który nie sprawdzi wiarygodności partnera biznesowego, naraża się na długofalowe, często bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Jedną z nich jest utrata płynności finansowej na skutek opóźnienia w płatnościach. Przedłużająca się może skutkować poważnymi problemami finansowymi, utratą stabilnej pozycji na rynku, a w ekstremalnych przypadkach — nawet upadkiem firmy. Kompleksowe sprawdzanie wiarygodności kontrahentów powinno być więc przejawem troski o własny biznes. Wśród najczęstszych powodów, dla których przedsiębiorcy decydują się na taki ruch, wymieniają obniżenie ryzyka (taki powód wskazuje aż 64 proc osób) i spokój (ten argument przytacza 47 proc. właścicieli biznesów). 18 proc. badanych deklaruje, że w firmach, w których pracują, panuje odgórna polityka, nakazująca kontrolę partnera biznesowego. 13 proc. osób weryfikuje klientów ze względu na specyfikę danej branży. Co dziesiąty badany podkreśla, że sprawdzając tych, którym sprzedaje z odroczonym terminem płatności, dba po prostu o własne finanse.

Ważna branża

To, czy firma zdecyduje się na sprawdzenie partnera biznesowego, zależy także od branży, w której działa. I tak:

  • pracownicy firm usługowych zaznaczają, że kontrahentów zwyczajnie nie wypada sprawdzać;
  • handlowcy deklarują, że taka weryfikacja może się skończyć utratą kontraktów;
  • producenci nie podzielają obaw zarówno jednych, jak i drugich twierdząc, regularnie prześwietlając wiarygodność swoich klientów.

Kogo (nie) prześwietlają przedsiębiorcy?

33,4 proc. firm z sektora MŚP weryfikuje jedynie nowych kontrahentów, a 7,8 proc. robi to, kiedy w grę wchodzi zlecenie o dużej wartości. Tylko 12 proc. badanych sprawdza wszystkich partnerów biznesowych, a co trzeci prześwietla tylko nowych klientów, uznając, że taki, który już raz zapłacił, na pewno ureguluje też kolejne faktury. Aż 45,8 proc. firm z sektora MŚP nie sprawdza wiarygodności partnerów przed rozpoczęciem z nimi współpracy. Nie robi tego także 66,7 proc. ankietowanych firm zatrudniających do 9 pracowników.

W życiu prywatnym tak, w firmie nie

Z raportu „Biznesowy savoir-vivre” wynika również ciekawy wniosek. Aż 92 proc. badanych zadeklarowało bowiem, że w życiu prywatnym weryfikuje dewelopera przed kupnem mieszkania, a 76 proc. osób ma zwyczaj sprawdzania sprzedawcy przed zrobieniem u niego zakupów online. Choć w obu przypadkach chodzi o pieniądze, przedsiębiorcy są zdecydowanie bardziej skłonni otoczyć troską zawartość prywatnych portfeli.

Jak sprawdzić wiarygodność kontrahenta

Wielu przedsiębiorców nie sprawdza wiarygodności kontrahenta, bo zwyczajnie wiedzą jak tego dokonać. Prześwietlenie partnera biznesowego jawi im się jako skomplikowana, długotrwała a nierzadko również kosztowna procedura. Czy tak rzeczywiście jest? Na szczęście nie. Podstawowej analizy wiarygodności klienta można dokonać stosunkowo szybko i bez angażowania środków finansowych.
Jak tego dokonać?

Aby sprawdzić uczciwość kontrahenta, eliminując tym samym ryzyko późnień w płatnościach:

  • przeanalizuj dane zgromadzone w bazach Biur Informacji Kredytowej — Krajowego Rejestru Długów, Rejestru Dłużników ERIF oraz BIG InfoMonitora. Jeśli Twój klient zalega ze spłatą własnych zobowiązań finansowych (np. faktur czy rachunków za energię elektryczną, ubezpieczenie czy usługi telekomunikacyjne), wierzyciel może umieścić jego dane w takim rejestrze. Wpis w bazie dłużników powinien być więc jasnym sygnałem, świadczącym o zmniejszonej wiarygodności podmiotu;
  • przejrzyj informacje zgromadzone na stronie internetowej kontrahenta. Sprawdź, czy udostępnił on do powszechnej wiadomości dane rejestrowe oraz teleadresowe;
  • poszukaj opinii na temat firmy na branżowych forach dyskusyjnych i na portalach społecznościowych. Choć te warto dzielić czasem „przez pół”, ogrom negatywów oraz powtarzające się identyczne zarzuty powinny wzbudzić czujność;
  • sprawdź, czy informacja na temat potencjalnego partnera biznesowego nie znajduje się na liście ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego;
  • sprawdź, czy dane potencjalnego klienta nie znajdują się na internetowych giełdach długów. O tym, czym są i na jakich zasadach działają, pisaliśmy w artykule Czym jest i jak działa giełda wierzytelności?

Kolejną przyczyną braku weryfikacji klientów jest… brak planu B, w przypadku opóźnień w płatnościach. Jak wynika z badania „Audyt windykacyjny”, wśród firm z sektora MŚP strategię działania w takich sytuacjach posiada jedynie co druga. Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie mikrofirmy, odsetek przedsiębiorców mających przygotowany scenariusz na wypadek kłopotów z płatnościami będzie jeszcze niższy (37,6 proc.). Wystawiając fakturę, wielu przedsiębiorców karmi się nadzieją, że tym razem płatność zostanie uregulowana w terminie. W przypadku braku wpłaty najczęściej „idą na żywioł” wcielając w życie doraźne, często przypadkowe działania. Jak nietrudno zgadnąć, ich efektywność oraz sposób realizacji często pozostawiają naprawdę wiele do życzenia.

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.