Czy opłaca się wziąć pożyczkę u mało znanego pożyczkodawcy?
4.5 (90%) 2 głosów

Czy opłaca się wziąć pożyczkę u mało znanego pożyczkodawcy?

Decydując się na pożyczkę pozabankową, najczęściej szukamy jak najkorzystniejszego zobowiązania, ale zwężając przy tym wybór do kilku największych i najbardziej rozpoznawalnych marek pożyczkowych. Kierujemy się chwytliwą reklamą w telewizji, dobrymi opiniami na forach internetowych czy poleceniem znajomych. W końcu, w poszukiwaniu najlepszego pożyczkodawcy kierujemy się w stronę rankingu pożyczkowego. Przez takie postępowanie najczęściej pomijamy mniejszych pożyczkodawców lub takich, którzy nie zdążyli się jeszcze odpowiednio wypromować. Tymczasem może zdarzyć się tak, że warunki, które proponują nowi pożyczkodawcy, są naprawdę dobre. Czy w takim przypadku warto podjąć współpracę, ale zachować odpowiednie środki ostrożności?

Firmy pożyczkowe muszą dużo zainwestować

Założenie firmy pożyczkowej pod względem formalnym nie jest tak skomplikowane, jak mogłoby się wydawać. Założenie działalności polegającej na udzielaniu pożyczek nie wymaga licencji, koncesji, ani tym bardziej wcześniejszej działalności kierunkowej. Aby firma mogła wystartować z pożyczkami, wystarczy jej:

  • wpis do Rejestru Instytucji Pożyczkowych działający przy KNF;
  • zarejestrowanie spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym;
  • utworzenie zarządu lub rady nadzorczej;
  • przedstawienie zaświadczeń o niekaralności wspólników;
  • wniesienie kapitału zakładowego o ustalonej wysokości.

To właśnie wysokość tego kapitału może stanowić problem. Po zmianach prawnych wynosi on obecnie 200 tysięcy złotych (wcześniej było to 50 tysięcy). Z jednej strony minimalizuje to ryzyko założenia firm nastawionych na działalność oszukańczą i szukających zysków z wyłudzania nielegalnych opłat. Z drugiej – sprawia, że dobrzy, niekiedy innowacyjni pożyczkodawcy muszą zgromadzić dużą ilość gotówki. Z tego powodu na początku swojej działalności mogą mieć trudności z wydaniem pieniędzy na kampanie reklamowe, czas antenowy w najbardziej rozpoznawalnych stacjach telewizyjnych lub w radiu. Niekiedy takie kampanie mogą kosztować nawet wielokrotność wniesionego kapitału zakładowego. Można tu wspomnieć chociażby o popularnym pożyczkodawcy Vivus, który na reklamy przeznacza miliony złotych.

Czy można pożyczyć bezpiecznie u nowego pożyczkodawcy?

Musimy pamiętać o tym, że nowa marka pożyczkowa nie zawsze równa się nowemu pożyczkodawcy. Instytucje pozabankowe bardzo często pracują pod różnymi szyldami. Sprawdźmy więc, co kryje się za marką, która dopiero zaczyna swoją działalność. Może się okazać, że stoi za nią sprawdzony, popularny i zaufany pożyczkodawca.

Nie zawsze również będzie tak, że nowe pożyczki nie będą promowane wcale. Serwis pożyczkowy zazwyczaj na bieżąco monitoruje rynek i wyłapuje nowych pożyczkodawców. Jeśli uzna, że takowi są bezpieczni i mogą zaproponować potencjalnym klientom atrakcyjne warunki pożyczkowe, z pewnością taki pożyczkodawca znajdzie swoje miejsce w porównywarce pożyczkowej.

Warto pożyczać w małych firmach?

Czasami skreślenie mało znanego pożyczkodawcy może być błędem. W wielu przypadkach z wyboru takiej, a nie innej pożyczki może wyniknąć wiele dobrych rzeczy. Czego możemy się spodziewać? Zalety, które najczęściej płyną z zaufania małemu pożyczkodawcy to:

  • większa presja pożyczkodawcy na to, by odznaczyć się na rynku pożyczkowym, dzięki czemu można pożyczyć na atrakcyjniejszych niż gdzieś indziej warunkach;
  • duże prawdopodobieństwo wprowadzenia udogodnień, które nie zawsze są dostępne u innych pożyczkodawców;
  • mniejsze wydatki położone na reklamę i prowadzenie działalności, a więc i możliwość udzielenia tańszych pożyczek, czyli zdobywanie popularności kosztem zysków;
  • częste urządzanie konkursów, promocji i programów lojalnościowych;
  • ścisłe przestrzeganie prawa i dobrych obyczajów biznesowych – nowi pożyczkodawcy są pod wzmożoną obserwacją, więc nie mogą sobie pozwolić na błąd;
  • wysoka jakość obsługi klienta.

Jak zabezpieczyć się przed oszustwem pożyczkowym?

Pierwszym krokiem, który wykonują pożyczkobiorcy, jest zwrócenie się po opinie osób, które już korzystały z usług nowego pożyczkodawcy. Jeśli to naprawdę nowa marka, liczba tych opinii może być ograniczona. Dobrze również zwrócić uwagę na to, na jakiej stronie znajduje się forum. Najbardziej wiarygodne są te znajdujące się w wyspecjalizowanym serwisie pożyczkowym, gdyż korzystają z niego najbardziej zróżnicowani użytkownicy. Podejrzenia powinien natomiast wzbudzić strona pożyczkobiorcy lub fanpage, na których widnieją same przesadnie pozytywne opinie, a dodatkowo widać również ślady kasowania komentarzy.

Pożyczkobiorca powinien również zachować kilka najważniejszych zasad bezpieczeństwa pożyczkowego, pomocnych nie tylko w przypadku niewielkich i mało popularnych marek. Pomoże mu w tym przede wszystkim świadomość działania mechanizmu pożyczkowego – czego może wymagać pożyczkodawca, a czego nie, jakie mogą być koszty całkowite zobowiązania, jakie prawa przysługują pożyczkobiorcy. Dlatego w pierwszej kolejności powinno się dokładnie sprawdzić ofertę pożyczkową, zapoznać się z kosztami wybranej przez siebie pożyczki i dokładnie przeczytać umowę pożyczkową. Jeśli przy tych czynnościach pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, najlepiej skonsultować się ze specjalistą lub po prostu z pożyczki zrezygnować.

Z pożyczek Vivus skorzystało już kilka milionów osób w Polsce jak i za granicą. Jeśli jeszcze nie wziąłeś swojej pierwszej chwilówki – Vivus będzie chyba najlepszym rozwiązaniem.

Pierwsza darmowa pożyczka do 3000 zł. Jedna z najczęściej wybieranych pożyczek przez użytkowników naszego portalu. Ceniony szczególnie za bezproblemowość i szybkość.

Na nieprzewidziane wydatki Wonga przygotowała ofertę pożyczki do 1500 zł na 30 dni za 10 zł dla nowych klientów lub pożyczkę do 15 tys. zł na 3 lata.

Filarum.pl to jedna z najbardziej rozpoznawanych firm na rynku. Wiarygodna i godna polecenia. Dla nowych klientów pierwsza pożyczka do 1000 zł za darmo.

Komentarze:

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

facebook