Co zrobić gdy brakuje gotówki na wymarzone wakacje?

Cudowne wakacje, czas błogiego wypoczynku, relaks na plaży, nad jeziorem czy na górskim szlaku. Pomysłów na udane wczasy jest naprawdę wiele, ale do ich realizacji zazwyczaj brakuje jednego – gotówki, dzięki której możemy nasze wakacyjne plany zrealizować bez przeszkód i wyrzeczeń.

Niestety, pomimo tego, że ciężko pracujemy i staramy się racjonalnie zarządzać domowym budżetem, nie zawsze udaje się nam odłożyć potrzebną sumę na wyjazd. Co w takiej sytuacji? Czy to oznacza, że musimy zrezygnować z wakacji i największe upały przymusowo przesiedzieć w domu? Sprawdźmy, jakie są możliwe drogi rozwiązania tego problemu.

Rezygnacja z wakacji

To często pierwsza myśl, jaka przychodzi nam do głowy, gdy uświadamiamy sobie, że nie stać nas na wyjazd w celach wypoczynkowych. Nie chcemy się z nią pogodzić, bo to zdecydowanie najgorszy scenariusz. Urlop jest ważny, bo ciągłe przebywanie w pracy, nawet tej najbardziej wymarzonej i satysfakcjonującej, prowadzi wcześniej czy później do przeciążenia, szczególnie psychicznego.

Efektem takiego stanu rzeczy jest mocny spadek wydajności, której nie zdołają podnieść standardowe metody motywacji jak premia uznaniowa czy nawet permanentna podwyżka. Nic nie działa na umysł bardziej oczyszczająco i kojąco niż wyjazd, który pozwala na zmianę otoczenia i nabranie tak potrzebnego dystansu do spraw i problemów życia codziennego.

Wyżej przytoczone argumenty przemawiają zdecydowanie przeciwko rezygnacji z wakacyjnej podróży. Czy jest zatem coś, co przemawia za takim rozwiązaniem? Jedynie fakt, że nie wydamy większej ilości gotówki, którą uprzednio musielibyśmy od kogoś pożyczyć, a następnie oddać.

Niektórzy tak panicznie boją się pożyczać, że wolą zrezygnować z naprawdę wielu ważnych rzeczy, byle tylko się nie zadłużyć. Jeżeli nie należymy do tej grupy osób, warto przemyśleć pożyczkę i wyjechać.

Wsparcie finansowe od bliskich osób

Kiedy brak gotówki sprowadza na nas widmo spędzenia urlopu we własnych czterech ścianach, a za nic nie chcemy do tego dopuścić, zaczynamy szukać możliwych dróg wyjścia. Zazwyczaj pierwszym pomysłem, jaki przychodzi nam do głowy, jest zwrócenie się o pomoc finansową do bliskich nam osób – do rodziców, rodzeństwa, nieco dalszej rodziny, z którą utrzymujemy dobre relacje, czy do przyjaciół i znajomych. To zupełnie zrozumiałe, że właśnie w tym obszarze poszukujemy wsparcia.

Niewątpliwą zaletą „pożyczek rodzinnych” jest to, że bliscy nie doliczą do naszego zobowiązania kosztów związanych z „obsługą pożyczki”, prowizji i odsetek. W przypadku większej kwoty często możemy umówić się na spłatę w wygodnych ratach, w terminie i wysokości, jakie nam odpowiadają.

Jeśli zaś z jakiegoś powodu nieco spóźnimy się z zapłatą, rodzina raczej nie naliczy nam odsetek karnych za zwłokę, nie wpisze nas do rejestru dłużników i nie pobiegnie od razu do sądu, aby wyegzekwować dług rękami komornika. Brzmi doskonale.

Niemniej musimy pamiętać również o ciemniejszej stronie tego rodzaju układów. Po pierwsze nie unikniemy konkretnego określenia, na co potrzebujemy dodatkowej gotówki. Bliscy, do których zwracamy się o pomoc, mogą uznać, że wyjazd wakacyjny nie jest szczególnie ważnym powodem, dla którego musimy się zadłużać.

Albo więc odmówią udzielenia pożyczki, albo przed jej udzieleniem zafundują nam przydługi wykład na temat tego, jak ważne jest oszczędzanie i racjonalne zarządzanie domowym budżetem. Chcąc pozyskać środki na wyjazd, będziemy musieli cierpliwie czekać i wysłuchać, co bez wątpienia nie będzie przyjemne.

Kolejnym minusem takiego rozwiązania jest to, że nasz pożyczkodawca niekoniecznie naszą małą umowę utrzyma w tajemnicy. Wówczas musimy liczyć się ze spojrzeniami i szeptami za plecami.

Najpoważniejszą wadą takich prywatnych pożyczek w gronie bliskich jest to, że kiedy ze spłatą coś pójdzie nie tak, a zawsze musimy brać pod uwagę taką ewentualność, owi bliscy już tacy bliscy nie będą – mogą nawet zamienić się w zawziętych przeciwników.

Czy warto ryzykować zachwianie zaufania i rozluźnienie więzi z osobami, na których nam zależy? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sam. Jeżeli zaniechamy terminowej spłaty, pożyczkodawca może poczuć się urażony i oszukany, a co więcej, będzie naciskał na nas. My z kolei, choć ewidentnie wina będzie leżeć po naszej stronie, będziemy czuć się rozgoryczeni i rozczarowani tym, że wierzyciel zaczyna traktować nas tak, jak bezduszna instytucja traktuje dłużnika…

Kredyt w banku

Kredyt gotówkowy w banku to opcja dla osób, które nie chcą lub z różnych przyczyn nie mogą prosić o pomoc bliskich. Jeśli będziemy musieli podać powód, dla którego sięgamy po kredyt, a wstyd nam przyznać się, że jest to wyjazd wakacyjny, zawsze możemy powiedzieć, że potrzebujemy środków na mały remont, naprawę samochodu czy zakup nowej lodówki.

W przypadku pożyczki u bliskich to nie przejdzie, bo przecież szybko się zorientują, że ich oszukaliśmy. Kredyt bankowy możemy rozłożyć na wygodne, niewielkie raty, które nie obciążą znacząco naszego budżetu i tym samym nie zaburzą płynności finansowej.

Choć kredyt w banku ma wiele zalet, posiada także wady. Naturalną konsekwencją jest oczywiście to, że musimy oddać więcej, niż pożyczyliśmy, bo w nasze zobowiązanie wliczone zostaną wspomniane już wyżej koszty obsługi i inne opłaty.

Nieterminowa spłata skutkować będzie poważnymi kłopotami, począwszy od naliczenia kosztów za zwłokę, a skończywszy na sprawie sądowej i egzekucji komorniczej. Jeśli będziemy długo zwlekać z uregulowaniem zobowiązania, koszty wynikające z opóźnień mogą nawet przerosnąć sumę kredytu…

W tym miejscu warto wspomnieć o jeszcze jednej istotnej kwestii związanej z kredytem bankowym. Nie każdy ma szansę na jego zdobycie, a procedura kredytowa często jest skomplikowana i długotrwała, co nie sprzyja nam w sytuacji, gdy musimy w szybki i skuteczny sposób pozyskać dodatkową gotówkę.

Na kredyt bankowy nie mają szans osoby, które widnieją w rozmaitych rejestrach jako dłużnicy, a także ci, którzy wykazują niewielkie lub nieregularne dochody, bowiem bank skrupulatnie sprawdza historię kredytową i żąda przedłożenia takich dokumentów jak m.in. zaświadczenie o formie zatrudnienia i wysokości dochodów.

Pożyczka w firmie pozabankowej

Alternatywą dla wyżej opisanych rozwiązań jest pożyczka w firmie pozabankowej – zarówno szybka pożyczka, jak i chwilówka na raty. Charakterystyczny dla tego rodzaju produktów finansowych jest przede wszystkim fakt, iż formalności ograniczone są do absolutnego minimum, a warunki pożyczki cechują się dość dużą łagodnością.

W związku z tym o pożyczkę w firmie pozabankowej mogą się ubiegać również te osoby, które z różnych przyczyn spotkały się z odmowną decyzją kredytową w banku. Cały proces pożyczkowy przebiega szybko i sprawnie, za pośrednictwem Internetu, dlatego w przypadku pozytywnej decyzji, już tego samego dnia (czasem w ciągu zaledwie kilkunastu lub kilkudziesięciu minut) możemy cieszyć się dodatkową gotówką na koncie.

Szybka pożyczka bez tajemnic

Szybka pożyczka, jak sama nazwa wskazuje, to pożyczka, którą można szybko dostać, ale też trzeba szybko spłacić. Większość pożyczkodawców pozabankowych oferuje niewielkie kwoty (do kilku tysięcy złotych), które należy zwrócić w czasie 30 dni.

Niektórzy, wychodząc naprzeciw potrzebom i wymaganiom pożyczkobiorców, wydłużają termin spłaty do 45 lub nawet 65 dni. Ponadto, w przypadku problemów ze spłatą, w licznych firmach możemy skorzystać z takiej opcji jak przedłużenie terminu spłaty o kolejne 7, 14 lub 30 dni. Bywa, że pierwsze przedłużenie terminu jest darmowe, płacimy dopiero za kolejne – większość ofert przewiduje możliwość maksymalnie dwukrotnego przedłużenia owego terminu w ramach jednej pożyczki.

Wymogi, jakie stawiają firmy pożyczkowe, są minimalne. Czasem wystarczy okazać ważny dowód osobisty, podać numer telefonu komórkowego, numer konta oraz adres email. Podstawowe dane są w zupełności wystarczające dla pożyczkodawcy – na ich podstawie może zyskać wiele informacji na nasz temat, sprawdzając nas między innymi w różnych bazach, jak KRD, BIG czy BIK.

Jeśli aktualnie posiadamy zadłużenie i widniejemy w którymś z rejestrów, możemy mieć problem z uzyskaniem pożyczki, ale nie jest ona całkowicie niemożliwa. Firma bierze pod uwagę wiele aspektów podczas procesu pożyczkowego, zatem do ostatniej chwili sprawa wcale nie jest przesądzona. Liczne firmy, chcąc przyciągnąć do siebie klientów, ogłaszają nawet, że nie sprawdzają potencjalnych pożyczkobiorców w poszczególnych bazach.

Jak wybrać, by nie żałować?

Odpowiedź jest jedna – rozsądnie. W praktyce oznacza to, że zanim podejmiemy jakąkolwiek decyzję, powinniśmy dokładnie poznać wszelkie dostępne możliwości, szczególnie w sytuacji, gdy decydujemy się na kredyt w banku lub pożyczkę od pożyczkodawcy pozabankowego.

Obecnie ofert jest tak wiele, że z pewnością bez większego problemu dopasujemy którąś do własnych wymagań. Zwróćmy uwagę przede wszystkim na to, jaka kwota pożyczki będzie po pierwsze wystarczająca, a po drugie – możliwa do spłaty. Nigdy nie bierzmy „na zapas”, bo niepotrzebne wydamy nadwyżkę i będziemy musieli ponieść większe koszty spłaty. Dobrze też przemyślmy, ile czasu potrzebujemy na to, aby uregulować należność.

Jeśli obawiamy się tego, że możemy nie podołać spłacie w ciągu miesiąca lub dwóch, zastanówmy się nad pożyczką na raty. Dzięki niej nie odczujemy tak bardzo miesięcznych kosztów związanych ze spłatą.

Jeśli natomiast najbardziej zależy nam na jak najmniejszych czy wręcz zerowych kosztach, możemy rozejrzeć się za darmową pożyczką – taka oferta kierowana jest do nowych klientów. W tym wypadku musimy jednak upewnić się, że będziemy dysponować odpowiednią pulą środków, którymi bez przeszkód spłacimy zobowiązanie w terminie. Dobrze przemyślana, odpowiedzialnie podjęta pożyczka przyniesie nam same korzyści.

Dodano: 18.07.2017
Dodaj komentarz
Wyślij
Wyślij