Ile może zająć komornik z wynagrodzenia, emerytury i renty w 2018 roku

Aktualizacja: 2019-02-13
Data publikacji:
Autor:
Ile może zająć komornik z wynagrodzenia, emerytury i renty w 2018 roku
Ocena: 4.75
(ilość ocen: 4)

Egzekucja komornicza z wynagrodzenia, emerytury lub renty to jeden z najskuteczniejszych sposobów pozyskania środków na spłatę długu. W artykule sprawdzimy, ile może zająć komornik z wynagrodzenia, emerytury i renty w 2018 roku. Odpowiemy również na najczęściej zadawane przez dłużników pytania.

Jeśli polubowne próby rozwiązania konfliktu między wierzycielem a dłużnikiem spełzną na niczym, sprawa może stać się przedmiotem postępowania sądowego. Jeśli sąd uzna zasadność roszczeń wierzyciela i wyda tytuł egzekucyjny, ten – opatrzony klauzulą wykonalności może stać się podstawą do wszczęcia egzekucji komorniczej.

Czym jest egzekucja komornicza?

Egzekucja komornicza to zajęcie przez komornika majątku dłużnika na poczet jego zobowiązań względem wierzyciela. Aby pozyskać pieniądze na spłatę długu, komornik może zająć należące do dłużnika nieruchomości i ruchomości, środki na rachunkach bankowych, a także pieniądze z wynagrodzenia, emerytury lub renty. Co ważne, o tym, z jakich składników majątku zostanie przeprowadzona egzekucja, decyduje nie komornik, ale wierzyciel.

Jeśli zależy Ci na tym, aby zmienić sposób lub formę przeprowadzenia egzekucji, musisz negocjować właśnie z nim.
Warto wiedzieć: aktualnie obowiązujące prawo reguluje limity kwot, które może zająć komornik. W kolejnej części artykułu wskażemy, ile może zająć komornik z wynagrodzenia, emerytury i renty w 2018 roku.

Egzekucja komornicza z wynagrodzenia, emerytury i renty stanowi jeden z najczęściej stosowanych sposobów pozyskania środków na spłatę długu. Jeśli dłużnik jest osobą zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, pobiera świadczenie emerytalne lub rentowe, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że właśnie one zostaną zajęte w pierwszej kolejności.

Czy komornik może zostawić dłużnika bez środków do życia?

Na szczęście nie. Zgodnie z prawem komornik nie może zająć całej kwoty wynagrodzenia, emerytury i renty. Dokonując zajęcia, musi pozostawić na koncie dłużnika kwotę wolną od zajęcia, czyli niezbędne minimum, które pozwoli mu w miarę normalnie egzystować i spełniać podstawowe potrzeby bytowe.

Ile komornik może zająć z pensji w 2018 roku?

Zgodnie z prawem, komornik może zająć maksymalnie 50 proc. wynagrodzenia za pracę. Jeśli źródłem zadłużenia są świadczenia alimentacyjne, może być to 60 proc. pensji. Na koncie dłużnika musi także pozostawić kwotę stanowiącą równowartość minimalnego wynagrodzenia, które w 2018 roku wynosi 2100 brutto, czyli 1530 zł netto. Przykład: Pan Jan co miesiąc otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 2100 brutto. Jako że tyle właśnie wynosi kwota wolna od zajęcia, komornik nie może zająć z jego pensji ani złotówki.

Zajęcie połowy wynagrodzenia dłużnika będzie więc możliwe jedynie w sytuacji, kiedy ten zarabia co najmniej 4200 zł brutto. W takim przypadku, po dokonaniu zajęcia na jego koncie pozostanie minimalna, określona prawem kwota.
Warto wiedzieć: kwota wolna od zajęcia nie obowiązuje w przypadku długów alimentacyjnych. Jeśli dłużnik alimentacyjny zarabia 2100 zł, czyli równowartość minimalnego wynagrodzenia, na jego koncie musi pozostać co najmniej 840 zł brutto (612 zł netto).

Co z osobami, które pracują na pół etatu?

Ochrona wynagrodzenia przed zajęciem komorniczym obowiązuje również w przypadku dłużników, którzy pracują na pół (lub inną część) etatu. W odniesieniu do nich kwota wolna od potrąceń jest wprost proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Aby wyliczyć kwotę wolną od zajęcia, należy:

  • wyliczyć minimalne wynagrodzenie brutto w proporcji do etatu,
  • odjąć od tej kwoty składki na ZUS i zaliczkę podatkową.

Przykład. Pan Marek pracuje na pół etatu, zarabiając co miesiąc 800 zł netto. Kwota wolna od zajęcia wyniesie w jego przypadku 765 zł (1530 x 1/2). Komornik będzie mógł więc zająć z jego wynagrodzenia jedynie 35 zł.

Ile komornik może zająć z emerytury w 2018 roku?

Komornik ma prawo zająć 25 proc. kwoty emerytury, jednak kwota wolna od zajęcia powinna wynosić 75 proc. minimalnego świadczenia tego typu. Jako że najniższa emerytura wynosi obecnie 1 029,80 zł, komornik może zająć z niej 257,45 zł, pozostawiając na koncie dłużnika 772,35 zł.

Ile komornik może zająć z renty w 2018 roku?

Podobnie jak w przypadku emerytury, komornik może zająć także 25 proc. świadczenia rentowego. Kwota wolna od zajęcia w przypadku renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynosi 75 proc. minimalnego świadczenia. Najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynosi obecnie 1 029,80 zł, komornik może zająć z niej 257,45 zł, pozostawiając na koncie dłużnika 772,35 zł. Minimalna kwota renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi natomiast 772,35 zł. Kwota wolna od zajęcia wyniesie w tym przypadku 579,27 zł (0,75 x 772,35 zł).

Co, jeśli komornik zabierze więcej, niż powinien?

Jeśli komornik zajął więcej środków niż powinien, jak najszybciej skontaktuj się z nim celem wyjaśnienia zaistniałego stanu rzeczy. Może się bowiem okazać, że przyczyną pomyłki jest zwykłe niedopatrzenie, a pieniądze bez problemu wrócą na Twoje konto. Może się jednak zdarzyć, że komornik dokonał zajęcia na wyższą kwotę celowo i „z premedytacją”. W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie złożenie skargi na jego czynności. Tego, jak napisać skargę na czynności komornika oraz gdzie ją złożyć dowiesz się z lektury artykułu: Jak złożyć skargę na komornika?

Co z osobami, które pracują na podstawie umowy cywilnoprawnej?

Zgodnie z zapisami kodeksu pracy wynagrodzenie otrzymywane z tytułu umów cywilnoprawnych nie jest wynagrodzeniem. A to oznacza, że — przynajmniej w teorii — komornik ma prawo zająć całą kwotę, pozyskaną z tego tytułu.

Warto wiedzieć: jeśli umowa cywilnoprawna jest jedynym źródłem dochodu dłużnika i jest świadczeniem powtarzającym się, podlega egzekucji tak samo, jak wynagrodzenie ze stosunku pracy w zakresie określonym w przepisach kodeksu pracy (art. 833 § 2 k.p.c.). W praktyce oznacza to, że jeśli pracujesz na umowę zlecenie, która jest regularnie przedłużania, a pozyskane z tego tytułu środki stanowią jedyne źródło Twojego utrzymania, komornik będzie mógł zająć jedynie 50 proc. wpływów (i 60 proc. w przypadku dłużników alimentacyjnych).

Polecane oferty

Z pożyczek Vivus skorzystało już kilka milionów osób w Polsce jak i za granicą. Jeśli jeszcze nie wziąłeś swojej pierwszej chwilówki – Vivus będzie chyba najlepszym rozwiązaniem.

Pierwsza darmowa pożyczka do 5000 zł. Jedna z najczęściej wybieranych pożyczek przez użytkowników naszego portalu. Ceniona szczególnie za bezproblemowość i szybkość.

Na nieprzewidziane wydatki Wonga przygotowała ofertę pożyczki do 1500 zł na 30 dni za 10 zł dla nowych klientów lub pożyczkę do 15 tys. zł na 3 lata.

Pożyczka Plus to jedna z najbardziej rozpoznawanych firm na rynku. Wiarygodna i godna polecenia. Dla nowych klientów pierwsza pożyczka do 3000 zł za darmo.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu:

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

  • Avatar Pokrzywdzony pisze:

    CZY KOMORNIK MOŻE ZOSTAWIĆ DŁUŻNIKA BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA!

    Jasne że może. I to zgodnie z prawem. I do tego Sąd to przyklepuje i tyle. Nie ma w Polsce czegoś takiego że komornik nie może zająć najniższej te 1530 zł. Może i to z pomocą banku. Bez żadnego problemu. I jeszcze ci się w oczy zaśmieje. Nie możliwe? Oto przykład:

    1. Pracowałem, z pensji pracodawca potrącał mi 74 zł i wysyłał komornikowi.

    2, Pozostałą kwotę czyli owe 1530 zł przelewał na moje konto w banku.

    3. Niby wszystko jasne, nie ma problemu. Otóż jest…

    4. Wypłatę dostaję każdego ostatniego dnia miesiąca. W tytule jest jak byk: WYNAGRODZENIE SYSTEMATYCZNE WPŁYWY.

    5. Zawsze wybieram całą pensję jak dojdzie na konto. Tego nieszczęsnego miesiąca miałem nadgodziny przez awarię i po 16 godz. nie chciało mi się iść do bankomatu.

    6. Więc moja wypłata przeszła na następny miesiąc.

    7. Ostatnie znowu dostaje przelew od pracodawcy ale moje zdziwienie przy bankomacie bezcenne…. Nie mam nic na koncie…

    8. Idę do banku wyjaśnić. A banku jak to w banku, uśmiechająca się gnida mówi że przekroczyłem kwotę wolną od zajęć (przypom. kwota wolna na koncie to 1575 zł) i system “wysłał” pieniądze do komornika i mam iść do nie go prosić go o zwolnienie z egzekucji (panienka cały czas się śmiała jakby się najarała). Ja że jak? Przecież same wypłaty i to chronione ustawowo mi wchodzą na konto, do tego każda już okrojona przez komornika.

    9. Idę do komornika. Każe złożyć wniosek, dołączyć zaświadczenie z pracy, wyciąg z konta, itp. Myślę super, pewnie chce tylko żeby było w papierach i mi zwolni kasę…

    10. Jasne, po kilku dniach przyszedł papierek od komornika. Między wierszami można było wywnioskować takie coś: ciebie chyba pop….ło jak myślisz że ci oddam kasę. złóż ciulu na mnie skargę, a i tak nie oddam bo ziomuś co będzie orzekał to mój kumpel.

    11. Złożyłem skargę. Czekałem jak ta pała 2 miesiące…

    12. Oto jaką odpowiedź dostałem: bla bla bla skarga odrzucona. I najlepszy tekst na końcu pisany tłustym drukiem: na postanowienie nie przysługuje zażalenie (czyli między wierszami: a czego ciulu się spodziewałeś, spadówa na drzewo)…

    13. Myślę spoko, do Starsburgera, do Hagi napiszę, zgłoszę prokuratorowi, księdzu i gdzie popadnie. Ale tym razem odżałuję kasę na adwokata, niech pociągnie to profesjonalnie.

    14. Adwokata ciężko było do tego zadania znaleźć (w końcu to wszystko prawnicy z jednej ławki, podwórka).

    15. Tutaj już mi się nie chce pisać dalej… Na adwokata wydałem 2,5 tys. zł (musiałem wziąć pożyczkę), trwało to 3 miesiące, nigdzie nie napisał bo po “konsultacjach” stwierdził że wszystko zgodnie z prawem i w Hadze czy podobnych instytucjach przegram. A do okręgowego nie ma co pisać bo odrzucą nie czytając bo przecież nie przysługuje żadne zażalenie…

    16. Ostatnia deska ratunku, Policja… Złożę o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Komornika. Spoko, napisałem sam, wydrukowałem i lecę na główną…

    17. Po jakiś 40 minutach ideologicznego szarpania się z dyżurnym, potem śledczym a na koniec (nie wiem skąd się wzięła ta uśmiechnięta pani Psycholog) dano mi do zrozumienia: a pójdziesz ty w cholerę…

    PUNTA: nie ma w PL czegoś takiego jak chroniona, najniższa krajowa, jakieś 1530 zł, itp. Komornik jak chce to ci to zabierze. A bank? System działa bez nadzoru ludzkiego! A późniejsze ludzkie kontrole pokażą że i tak system miał rację przelewając kasę.

    Każdemu życzę powodzenia w bataliach z komornikami.

    Dla chętnych bez problemu podeślę na e-maila papiery.

  • Najlepsze firmy pożyczkowe

    1.
    Ocena: 3.85
    (ilość ocen: 661)
    2.
    Ocena: 3.88
    (ilość ocen: 374)
    3.
    Ocena: 4.03
    (ilość ocen: 781)
    4.
    Ocena: 4.07
    (ilość ocen: 1230)
    5.
    Ocena: 3.91
    (ilość ocen: 474)