Ile trzeba mieć lat, aby móc starać się o pożyczkę w banku?

Każdy bank ma swoje kryteria udzielania kredytów i ściśle się ich trzyma. Jednym z nich jest wiek kredytobiorcy. Wbrew pozorom nie wystarczy mieć 18 lat, czyli być pełnoletnim, aby dostać kredyt. Także niektóre osoby w średnim wieku nie będą miały szans na uzyskanie pewnych opcji kredytowych w banku. Co ciekawe, wraz z wiekiem maleje zdolność kredytowa, a klient staje się dla banku bardziej ryzykowny. Kto więc ma największe szanse na pożyczkę w banku? Czy są jakieś minima i maksima wiekowe?

Ogólne minima i maksima wieku kredytobiorcy

Każdy bank może ustalić limity samodzielnie, jednak według polskiego prawa zdolność do czynności prawnych nabywa się w wieku 18 lat, czyli w dniu osiągnięcia pełnoletności. Jest to więc ustawowe minimum, aby wziąć kredyt. Jednak większość banków udziela kredytów osobom, które ukończyły 21 lub nawet 23 lata, nie wcześniej.

Bardzo często określony jest też maksymalny wiek kredytobiorcy, ale uwaga: nie jest to maksymalny wiek, w którym może on złożyć wniosek o kredyt, ale wiek, w którym spłaci on ostatnią ratę kredytu. Większość banków ustala ten próg na 75-80 lat.

Dlaczego jest to takie ważne? Między innymi ze względu na zdolność kredytową. Największą osiąga się, gdy pracuje się zawodowo, czyli mniej więcej między 21. a 60. rokiem życia. Wtedy efektywność możliwej spłaty kredytu jest najwyższa. Także wiarygodność klienta jest wysoka, ponieważ albo nie brał on jeszcze kredytu, albo wziął ich kilka i wykazał się rzetelną spłatą swoich zobowiązań w terminie.

Z kolei osoby po 65. roku życia zwykle są już na emeryturze, a to oznacza, iż mimo że ich dochody pozostają stałe i gwarantowane, to są znacznie niższe, niż gdy osoby te były aktywne zawodowo. Wnioskodawca otrzymujący emeryturę będzie dla banku zawsze klientem bardziej ryzykownym niż osoba pracująca.

Nie chodzi tutaj tylko o potencjalnie niższe dochody, ale również o prawdopodobieństwo wystąpienia ciężkiej choroby czy nawet śmierci pożyczkobiorcy. W efekcie kredytobiorca taki będzie miał niższą zdolność kredytową oraz otrzyma gorsze warunki od banku. Ponadto wiele banków, nawet jeśli zgodzi się na udzielenie kredytu osobie w podeszłym wieku, będzie wymagało wykupienia dodatkowego ubezpieczenia na życie.

Minimalny i maksymalny wiek kredytobiorcy według banków

Ponieważ każdy bank może takie minimum i maksimum ustalić samodzielnie, warto zapoznać się z ogólnymi warunkami kredytu, zanim jeszcze złożymy wniosek, bo może się okazać, że w banku, w którym znaleźliśmy najlepszą ofertę, właśnie ze względu na wiek nic nie dostaniemy.

I tak w Alior Banku wiek kredytobiorcy waha się od 18. do 80. roku życia, co jest zdecydowanie najlepszym warunkiem dla wszystkich potencjalnych klientów; ale już w BGŻ BNP Paribas maksymalny okres kredytowania nie może upływać po 75. roku życia wnioskodawcy. W BOŚ Banku kredyty udzielane są osobom w wieku od 18 do 70 lat.

Z kolei w BPH będzie to od 18. do 75. roku życia. Getin Noble Bank natomiast udziela kredytów osobom w wieku minimum 21 lat, a maksimum 80 lat, ale osoby ubiegające się o kredyt konsolidacyjny nie mogą mieć mniej niż 26 lat, a w okresie spłaty kredytu – więcej niż 65 lat. W Millenium Bank zaś minimalny wiek to 20 lat, a maksymalny 75 lat. W Pekao SA, jak i w mBanku, trzeba mieścić się w przedziale wiekowym od 18 do 70 lat, a w PKO BP SA – pomiędzy 18. a 75. rokiem życia.

A co z kredytami hipotecznymi?

Kredyty hipoteczne to bez wątpienia kredyty zaciągane na połowę, a co najmniej ¼ długości życia, nic więc dziwnego, że i tutaj banki mają swoje wymagania co do wieku potencjalnego kredytobiorcy. W wypadku kredytów hipotecznych wiek kredytobiorcy ma zatem kluczowe znaczenie.

Żaden bank nie oczekuje, że klient będzie spłacał kredyt, będąc już dawno na emeryturze lub nawet przekraczając 100. rok życia, skoro średnia wieku obecnie to 80 lat. Dlatego też banki ustanawiają pewne limity, aby zabezpieczyć nie tylko siebie, ale też kredytobiorców.

Najczęściej maksymalny okres kredytowania to 30-40 lat, ale możliwe jest też otrzymanie kredytu hipotecznego do spłaty w ciągu 25 lat. Im młodszy kredytobiorca, tym na dłuższy czas kredytowania nieruchomości może liczyć. Jednak tu też pojawia się maksimum – dotyczy ono nie wieku klienta w dniu składania wniosku, a w dniu spłaty ostatniej raty. Najczęściej jest to 70-75 lat, ale niektóre banki, jak Alior Bank czy Getin Noble Bank, granicę tę ustaliły na 80. rok życia.

Do którego roku życia można więc dostać kredyt hipoteczny? Każdy bank oczywiście mógł ustalić to sam, wciąż też może się to zmieniać. Jednak z ogólnie dostępnych informacji wynika, że w Banku Pocztowym jest to 50 lat, w PKO BP SA, BNP Paribas, Millenium i Kredyt Banku – 45 lat, a w mBanku, BOŚ Banku, Nordea Banku, Raiffeisen Banku Polska, Eurobanku i Polbanku EFG – 40 lat. Związane jest to też z maksymalnym okresem kredytowania w przypadku kredytu hipotecznego. Na przykład w Alior Banku jest to 30 lat, ale już w Getin Noble Banku – 50 lat.

Biorąc pod uwagę te limity, możemy zauważyć, że tylko w jednym banku 46-latek ma szansę na kredyt hipoteczny, a przecież większość osób dopiero po czterdziestce osiąga na tyle wysokie dochody i stabilne stanowisko pracy, że może sobie spokojnie pozwolić na kredyt hipoteczny.

Dlatego jeśli komuś bardzo zależy na kredycie hipotecznym, powinien zdecydowanie pomyśleć o nim, kiedy będzie jeszcze na początku swojej ścieżki kariery, ponieważ wtedy – nawet mimo przejściowych problemów wynikających z częstych zmian pracy czy też poszukiwania swojej ścieżki kariery – ma on o wiele większe szanse na otrzymanie kredytu hipotecznego na dłuższy termin, a w praktyce z niższymi ratami do spłaty i bez dodatkowych kosztów, do których zaliczać się może między innymi ubezpieczenie na życie, niż po ukończeniu 40. roku życia.

Rozważmy przykład reprezentatywny dla kredytu hipotecznego w wysokości 300 tysięcy złotych z oprocentowaniem 7,5% z ratami równymi. Osoba w wieku 25 lat i z kredytem do spłaty przez 45 lat może liczyć na miesięczną ratę w wysokości 1942,16 zł, a suma odsetek wyniesie 748 765,70 zł. Z kolei osoba w wieku 45 lat może otrzymać taki kredyt na 25 lat z miesięczną ratą w wysokości 2216,97 zł oraz z sumą odsetek 365 092,06 zł.

Jak więc widać z tego przykładu, nie zawsze opłaca się brać kredyt w młodym wieku oraz na przedłużony okres spłaty, ponieważ mimo niższej raty miesięcznej może się okazać, że ogólny koszt kredytu będzie dwa razy wyższy niż kwota, którą pożyczaliśmy na zakup nieruchomości.

Do młodych osób skierowanych jest jednak wiele programów rządowych, dzięki którym na przykład nie płacą one odsetek od kredytu. Tutaj też jest narzucone minimum i maksimum wieku, więc nie każdy będzie mógł z takiej opcji skorzystać. A bank i tak swoje na kredycie zarobi, obojętnie, czy będzie go spłacał kredytobiorca, czy też koszty pokryje rządowy program.

A jak jest z wiekiem w parabankach?

Nie tylko banki nie ufają młodym kredytobiorcom, także firmy pożyczkowe ustalają minimum wiekowe. Podobnie jak w bankach, w parabankach funkcjonuje też maksymalny wiek pożyczkobiorcy. Większość parabanków oferuje pożyczki osobom powyżej 21. roku życia.

Dzieje się tak, ponieważ mimo iż klienci 18-letni mają zdolność do wzięcia na siebie zobowiązania finansowego, to w praktyce nie mają oni z czego go spłacić, ponieważ w tym wieku dopiero skończyli obowiązek szkolny, a tak naprawdę szkoły jeszcze nie ukończyli – większość osób w Polsce naukę kończy w wieku lat 19-20, więc dopiero wtedy podejmuje pracę zawodową.

A zatem dopiero osoba, która ukończyła co najmniej 19 lat, zaczyna dysponować wystarczającą zdolnością kredytową, aby pożyczkę wziąć i mieć z czego ją spłacić. Błędem jest myślenie, że firmy pożyczkowe udzielają każdemu tzw. pożyczek na dowód, bo i one, podobnie jak banki, sprawdzają zdolność kredytową na podstawie przedstawionych przez pożyczkobiorcę dochodów.

Wiek maksymalny to zazwyczaj 65-75 lat. A zatem nawet emeryt ma szansę na chwilówkę, nawet większą niż osiemnastolatek, ponieważ emeryci w Polsce mają zapewniane dochody z instytucji ZUS, która co miesiąc wypłaca im świadczenie. To zaś czyni emeryta bardziej pewnym klientem ze stałymi dochodami, przy tym jednak bardziej ryzykownym ze względu na wiek i większe prawdopodobieństwo śmierci czy poważnej choroby.

Nie zmienia to jednak faktu, że emeryt może w parabanku pożyczyć od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Różnica pomiędzy kredytem w banku a pożyczką prywatną jest taka, że wiek klienta, nie ma wpływu na jego zdolność kredytową.

Zawsze wylicza się ją tak samo: podane dochody minus podane koszty życia i inne zobowiązania finansowe. Na tej podstawie firma pożyczkowa oblicza, w jakiej wysokości pożyczki może udzielić. Warto wiedzieć, że większość firm pożyczkowych uznaje oświadczenia o dochodach, które wypełniane są przez samych pożyczkobiorców.

Żeby znaleźć szczegółowe informacje o warunkach pożyczki, warto zawsze porównać oferty. Porównywarka chwilówek oprócz minimalnej i maksymalnej kwoty pożyczki dla nowego klienta pokazuje także minimalny i maksymalny wiek albo inne wymagania, jak zaświadczenie o dochodach, lub informację, czy firma pożyczkowa sprawdza swoich klientów w bazach.

W firmach pożyczkowych maksymalny okres kredytowania zależy od oferty danego pożyczkodawcy. Warto wiedzieć, że nawet osoby w starszym wieku albo emeryci mogą korzystać z usług parabanków. Jednak klienci, którzy liczą na coś w rodzaju kredytu hipotecznego, srodze się zawiodą, ponieważ na aż tak długi okres spłaty parabanki pożyczek jeszcze nie udzielają.  Jeśli chodzi o pożyczkę gotówkową, osoby w każdym wieku mają zdecydowanie większe szanse na otrzymanie jej w firmie pożyczkowej niż w banku.

 

 

 

 

 

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.