Inflacja a rosnące kwoty pożyczek – dlaczego pożyczamy coraz więcej?

Aktualizacja: 2020-02-17
Data publikacji: 2018-09-12
Autor: Emila Biernaciak
Ocena: 4.87
(ilość ocen: 30)

Pożyczkodawcy coraz chętniej wprowadzają wysokie kwoty szybkich pożyczek internetowych. Nawet pożyczki krótkoterminowe, udzielane na 30 dni mogą obecnie sięgnąć kilku tysięcy złotych. Jedną z przyczyn systematycznego wzrostu dostępnych kwot są coraz bardziej wymagający klienci. Z drugiej strony, wpływ na wysokie kwoty zobowiązań ma również inflacja i nienadążający za nią wzrost płac.

Jak wzrastały kwoty pożyczek online?

Chwilówki weszły na polski rynek wraz z drugą dekadą XXI wieku. Giganci, tacy jak Vivus czy Filarum niemalże od razu oczarowali pożyczkobiorców możliwością zaciągnięcia pierwszej chwilówki za darmo. Jak się okazało po czasie – był to strzał w dziesiątkę. Ich śladami poszli praktycznie wszyscy pożyczkodawcy, specjalizujący się w udzielaniu pożyczek krótkoterminowych. Nie były to jednak wysokie kwoty i zamykały się najczęściej w przedziale trzycyfrowym.

W 2016 roku kwoty pożyczek nie imponowały jeszcze wysokością. W tamtym czasie pożyczkodawcy mogli nam zaproponować:

Porównaj wszystkie chwilówki:

darmowe i bez BIK. Znajdź najlepszą ofertę dla siebie.

  • Vivus – 1600 złotych przy pierwszej pożyczce oraz 5000 złotych przy każdej kolejnej. Obecnie jest to odpowiednio 3000 oraz 7500 złotych;
  • Filarum – darmowa pożyczka do 1000 złotych, a każda kolejna 3000 (obecnie to 1000 i 5000 złotych);
  • NetCredit – darmowa pożyczka na 2000 złotych, kolejne to maksymalnie 4000 (kwoty zwiększyły się do 3000 oraz 5000 złotych;
  • LendOn – 1500 złotych darmowej pożyczki oraz 3600 zł kolejnych (przy obecnych 3000 i 6000 złotych);

Zwiększeniu uległy również kwoty pożyczek na raty. Przykładem mogą być oferty firm takich jak Wonga i Super Grosz. W 2016 roku oferta Wongi na pożyczki ratalne wynosiła nie więcej niż 3000 złotych, z 12-miesięcznym okresem spłaty. Dziś jest to aż 20 000 złotych do spłaty nawet w 60 ratach. Jeszcze bardziej widoczna różnica zachodzi w przypadku firmy Super Grosz, która zaledwie dwa lata temu w ogóle nie miała w ofercie pożyczki na raty. W tamtym czasie kwota pożyczki nie przekraczała 3000 złotych, a czas spłaty – 30 dni. Dziś możemy w tej firmie skorzystać z chwilówki na raty w wysokości 15 000 złotych na 48 miesięcy.

Łatwo można więc zauważyć, że w ciągu 24 miesięcy (czyli w czasie krótszym, niż niejednokrotnie wynosi okres spłaty pożyczki pozabankowej) kwoty pożyczek wzrosły nawet kilkukrotnie. W przypadku Super Grosz to wzrost aż o 500%! Chwilówki na 30 dni, co w pełni zrozumiałe, nie odnotowały aż takiego wzrostu, ale niekiedy dostępne kwoty niemalże się podwoiły. Jakie przełożenie ma to na wzrost kosztów życia?

Coraz wyższe koszty życia w Polsce

Jak wynika z tegorocznego raportu Krajowego Rejestru Długów, Polacy nie są optymistycznie nastawieni do poziomu swojego życia. Ponad 70 procent z nich uważa, że koszty życia w naszym kraju są wysokie lub bardzo wysokie. Tylko jedna czwarta Polaków nie odnotowała zauważalnej różnicy w tej kwestii. Badanie „Portfel statystycznego Polaka” wykazało natomiast, iż w ciągu trzech ostatnich lat koszty życia wynikające z utrzymania gospodarstwa domowego (prąd, telefon, woda, internet, czynsz, energia cieplna) wzrosły aż o 61 procent – z 976 do 1572 złotych.

KRD podaje również inne, bardzo niepokojące statystyki – średnie zadłużenie z tytułu czynszu wynosi ponad 12 tysięcy złotych. To bardzo dużo, jeśli wziąć pod uwagę 61-procentowy wzrost kosztów życia i jedynie 20-procentowy wzrost pensji minimalnej oraz 23-procentowy wzrost pensji średniej.

Droższe auta, ale i wyższe płace

Jeszcze 10 lat temu na rynku pierwotnym ceny samochodów były zdecydowanie niższe. Za pojazd ze średniej półki cenowej (takiej jak np. Skoda) prosto z salonu, musieliśmy zapłacić około 30 tysięcy złotych. Dziś jest to niemalże 10 tysięcy więcej. Według statystyki, średnia ważona ceny samochodu osobowego wynosi 92 tysiące złotych, a 10 lat temu było to około 68 tysięcy złotych. Takie porównanie będzie jednak bezcelowe, jeśli nie weźmie pod uwagę tego, w jaki sposób wzrastały nasze płace. Obecnie średnie wynagrodzenie brutto wynosi 4588 złotych, zaś w 2006 roku było to tylko 2409 złotych. Wynika z tego, iż dekadę temu na samochód trzeba było odłożyć 28 pensji, a dziś jest ich „tylko” 21.

Czy pożyczki mają coś wspólnego z inflacją?

Biorąc za punkt odniesienia dysproporcje pomiędzy wzrostem kosztów życia i wzrostem płac, ale również i większą dostępność tzw. dóbr luksusowych, można powiedzieć, że szybkie pożyczki stały się bardziej sposobem na to, by realizować swoje mniejsze lub większe plany. Rosnące kwoty pożyczek nikogo nie powinny więc zdziwić. Coraz rzadziej pożyczamy bowiem na bieżące opłaty, a coraz chętniej na dobra “luksusowe” – wakacje czy sprzęt elektroniczny. Pożyczka internetowa daje więc możliwość nie tylko uregulowania bieżących rachunków, ale i realnego podniesienia swojego komfortu życia.

Najnowsze aktualności

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu:

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

    Sponsorujemy

    Robert Chmiel Logo Oficjalny partner Loan Magazine Awards 2016 Kongres Sektora Pożyczkowego Logo

    Nasze wyróżnienia

    Laur konsumenta 2016 Chwilowo.pl stosuje się do Zasad Dobrych Praktyk KPF

    Nasi partnerzy

    Polski Związek Instytucji Pożyczkowych logo Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce logo