Inflacja a rosnące kwoty pożyczek – dlaczego pożyczamy coraz więcej?

Aktualizacja: 2019-09-27
Data publikacji: 2018-09-12
Autor: Emila Biernaciak
Ocena: 4.9
(ilość ocen: 29)

Pożyczkodawcy coraz chętniej wprowadzają wysokie kwoty szybkich pożyczek internetowych. Z biegiem czasu okazało się, że nawet pożyczka krótkoterminowa udzielana na 30 dni to minimum kilka tysięcy złotych, i może być to nawet pożyczka darmowa. Jednym z przyczyn systematycznego wzrostu dostępnych kwot są bardziej wymagający klienci, którzy doskonale zaznajomili się już z ofertą pożyczek online i pokładają w nich coraz większe zaufanie. Z drugiej strony wpływ na wysokie kwoty zobowiązań ma z jednej strony inflacja, zauważalna szczególnie od drugiego kwartału tego roku i nienadążający za nią wzrost płac.

Jak wzrastały kwoty pożyczek online?

Pożyczki online weszły na polski rynek wraz z drugą dekadą XXI wieku. Giganci, tacy jak Vivus czy Filarum niemalże od razu oczarowali pożyczkobiorców możliwością zaciągnięcia pierwszej darmowej pożyczki. Jak się okazało po czasie – był to strzał w dziesiątkę i śladami prowodyrów poszli praktycznie wszyscy pożyczkodawcy specjalizujący się w udzielaniu pożyczek krótkoterminowych. Nie były to wówczas wysokie kwoty i zamykały się najczęściej w przedziale trzycyfrowym.

Tak kolorowo, jak obecnie, nie było także jeszcze niedawno. W 2016 roku kwoty pożyczek nie imponowały jeszcze wysokością. W tamtym czasie pożyczkodawcy mogli nam zaproponować:

  • Vivus – 1600 złotych przy pierwszej pożyczce oraz 5000 złotych przy każdej kolejnej; obecnie jest to odpowiednio 3000 oraz 7500 złotych;
  • Filarum – darmowa pożyczka do 1000 złotych, a każda kolejna 3000 (obecnie to 1000/5000 złotych);
  • NetCredit – darmowa pożyczka na 2000 złotych, kolejne to maksymalnie 4000 (kwoty zwiększyły się do 3000 oraz 5000 złotych;
  • LendOn – 1500 złotych darmowej pożyczki oraz 3600 zł kolejnych (przy obecnym 3000/6000 złotych);

Niewątpliwie, zwiększeniu uległy również kwoty pożyczek na raty. Tutaj możemy odnotować zdecydowanie największy wzrost, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę oferty tak dobrze znanych pożyczkodawców, jak Wonga i Super Grosz. W 2016 roku oferta Wongi na pożyczki ratalne wynosiła nie więcej niż 3000 złotych z 12-miesięcznym okresem spłaty. Dziś jest to imponująca, jedna z najwyższych na rynku, kwota 20 000 złotych do spłaty nawet w 60 ratach. Jeszcze bardziej widoczna różnica zachodzi w przypadku Super Grosz, który zaledwie dwa lata temu w ogóle nie miał w ofercie pożyczki na raty. W tamtym czasie proponował nie więcej niż 3000 złotych pożyczki na 30 dni. Dziś możemy w tej firmie skorzystać z pożyczki na raty w wysokości 15 000 złotych na 48 miesięcy.

Łatwo można więc zauważyć, że w ciągu 24 miesięcy (czyli w czasie krótszym, niż niejednokrotnie wynosi okres spłaty pożyczki pozabankowej) kwoty pożyczek wzrosły nawet kilkukrotnie. W przypadku Super Grosz to wzrost aż o 500%! Chwilówki na 30 dni, co w pełni zrozumiałe, nie odnotowały aż takiego wzrostu, ale niekiedy dostępne kwoty niemalże się podwoiły. Jakie przełożenie ma to na wzrost kosztów życia?

Ile musimy zapłacić za koszty życia?

Jak wynika z tegorocznego raportu Krajowego Rejestru Długów, Polacy nie są optymistycznie nastawieni do poziomu swojego życia. Ponad 70 procent z nich uważa, że koszty życia w naszym kraju są wysokie lub bardzo wysokie. Tylko jedna czwarta Polaków nie odnotowała zauważalnej różnicy w tej kwestii. Badanie „Portfel statystycznego Polaka” wykazało natomiast, iż w ciągu trzech ostatnich lat koszty życia wynikające z utrzymania gospodarstwa domowego (prąd, telefon, woda, internet, czynsz, energia cieplna) wzrosły aż o 61 procent – z 976 do 1572 złotych.

Niestety, KRD podaje również bardzo niepokojące statystyki – średnie zadłużenie z tytułu czynszu wynosi ponad 12 tysięcy złotych. To bardzo dużo, jeśli wziąć pod uwagę 61-procentowy wzrost kosztów życia i jedynie 20-procentowy wzrost pensji minimalnej oraz 23-procentowy wzrost pensji średniej.

Dobra niepodstawowe również coraz droższe?

Mimo wszystko, rosnące kwoty pożyczek nie muszą być wcale związane bezpośrednio z rosnącymi kosztami życia. Być może nawet wręcz przeciwnie – pomimo negatywnych prognoz inflacji na przyszłe lata, dziś wraz z dość widoczną poprawą namacalnej (choć wcale nie długoterminowej) sytuacji finansowej przesunął się także obszar zainteresowania pożyczkobiorców. Pożyczkę pozabankową częściej zaciągamy na sfinansowanie tak zwanych dóbr luksusowych, np. samochodu lub elektroniki, niźli na opłacenie rachunków czy bieżące wydatki.

Jeśli chodzi o kupno samochodu, to okazuje się, że Polacy nie mają na co narzekać. Jeszcze 10 lat temu na rynku pierwotnym ceny samochodów były zdecydowanie niższe. Za pojazd ze średniej półki cenowej (takiej jak np. Skoda) prosto z salonu, musieliśmy zapłacić około 30 tysięcy złotych. Dziś jest to niemalże 10 tysięcy więcej. Według statystyki, średnia ważona ceny samochodu osobowego wynosi 92 tysiące złotych, a 10 lat temu było to około 68 tysięcy złotych. Takie porównanie będzie jednak bezcelowe, jeśli nie weźmie pod uwagę tego, w jaki sposób wzrastały nasze płace. Obecnie średnie wynagrodzenie brutto wynosi 4588 złotych, zaś w 2006 roku było to tylko 2409 złotych. Wynika z tego, iż dekadę temu na samochód trzeba było odłożyć 28 pensji, a dziś jest ich „tylko” 21.

Czy pożyczki mają coś wspólnego z inflacją?

Biorąc za punkt odniesienia dysproporcje pomiędzy wzrostem kosztów życia i wzrostem płac, ale również i większą dostępność tzw. dóbr luksusowych, można powiedzieć, że szybkie pożyczki stały się bardziej sposobem na to, by realizować swoje mniejsze lub większe plany. Rosnące kwoty pożyczek nikogo nie powinny więc zdziwić – coraz rzadziej pożyczamy bowiem „do pierwszego”. Pożyczka internetowa daje natomiast możliwość nie tylko zapłacenia bieżących rachunków, ale i realnego podniesienia swojego komfortu życia.

Polecane oferty

Z pożyczek Vivus skorzystało już kilka milionów osób w Polsce jak i za granicą. Jeśli jeszcze nie wziąłeś swojej pierwszej chwilówki – Vivus będzie chyba najlepszym rozwiązaniem.

Pierwsza darmowa pożyczka do 5000 zł. Jedna z najczęściej wybieranych pożyczek przez użytkowników naszego portalu. Ceniona szczególnie za bezproblemowość i szybkość.

Na nieprzewidziane wydatki Wonga przygotowała ofertę pożyczki do 1500 zł na 30 dni za 10 zł dla nowych klientów lub pożyczkę do 15 tys. zł na 3 lata.

SolCredit jest innowacyjną firmą, która szybko pozwoli znaleźć Ci finansowanie. Dla nowych klientów pierwsza pożyczka do 5000 zł za darmo.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu:

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

Sponsorujemy

Robert Chmiel Logo Oficjalny partner Loan Magazine Awards 2016 Kongres Sektora Pożyczkowego Logo

Nasze wyróżnienia

Laur konsumenta 2016 Chwilowo.pl stosuje się do Zasad Dobrych Praktyk KPF

Nasi partnerzy

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych logo Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce logo