Jak banki liczą zdolność kredytową?

Każda osoba, która kiedykolwiek starała się o kredyt bankowy, wie, że nie jest to łatwa procedura. Trzeba spełnić szereg wymagań oraz mieć nienaganną historię kredytową. Jednak najważniejsze są dwie rzeczy: zdolność kredytowa oraz, w wypadku dużych kredytów hipotecznych, wkład własny. Nigdy bez odpowiedniej wysokości dochodów nie otrzymamy kredytu bankowego.

W prosty sposób możemy jednak wyliczyć tylko, ile potrzebujemy odłożyć, aby mieć na wkład własny, bo jest to z góry wiadome, ustalane procentowo kryterium nawet z wyprzedzeniem na kilka lat. Samodzielnie nie da się jednak policzyć zdolności kredytowej, ponieważ każdy bank liczy ją inaczej, a do tego wpływa na nią o wiele więcej czynników niż tylko nasze dochody i koszty życia.

Proces analizy zdolności kredytowej

W procesie analizy kredytowej zdolność kredytową najczęściej ocenia się przez sprawdzenie wysokości osiąganych dochodów, źródła dochodów, regularności przychodów, a także wysokości różnego typu zobowiązań. Do tego bank zawsze uwzględnia aktywne kredyty, czyli te, które w tym momencie są spłacane, ale i limity na kartach kredytowych, które mogą być nawet nieużywane, ale ponieważ mamy możliwość z nich skorzystać, to stanowią potencjalne zobowiązania.

Chyba że nigdy z takiej karty kredytowej nie skorzystaliśmy, choć została nam wydana. Tylko wtedy bank nie weźmie jej pod uwagę przy ustalaniu zdolności kredytowej. Do zdolności kredytowej wlicza się nawet kredyty odnawialne i debety na koncie.

Jeśli występujemy jako żyrant w kredycie, to również to zobowiązanie będzie uwzględnione w naszej historii kredytowej. Jednak te potencjalne zobowiązania wliczane są tylko w wysokości 4 do 6% od ich kwoty do naszych zobowiązań. Zatem wszystkie takie zobowiązania, mimo że fizycznie ich nie spłacamy, mogą znacznie obniżyć naszą zdolność kredytową.

Co dokładnie wpływa na zdolność kredytową?

Można wymienić listę czynników branych pod uwagę podczas rozpatrywania wniosku o kredyt, jednakże każdy z banków może przypisać im inną wagę, czyli brać mocniej pod uwagę jeden czynnik, a kolejny zignorować, podczas gdy w kolejnym banku będzie to na odwrót.

Bardzo ważna jest sama liczba kredytobiorców. Wcale nie trzeba brać kredytu w pojedynkę. Obecnie banki oferują możliwość wzięcia kredytu razem ze współmałżonkiem, rodzicem czy nawet obcą osobą, jak znajomy z pracy. Teoretycznie razem ma się większą zdolność kredytową, praktycznie banki będą weryfikować obie osoby tak samo.

Bardzo istotnym kryterium jest też wiek kredytobiorcy. Szacuje się, że idealny moment na wzięcie pierwszego kredytu to 23 lata, choć banki udzielają kredyty już osobom w wieku 21 lat. Z kolei górna granica to 65-75 lat, w zależności od banku. Dzieje się tak, ponieważ osoby w przedziale wiekowym 21-65 lat są osobami aktywnymi zawodowo i mają dochody z tytułu pracy lub prowadzenia własnej działalności gospodarczej, a więc są najlepszymi kredytobiorcami. Co prawda według prawa polskiego już w dniu 18. urodzin nabywa się zdolność prawną, ale mało kto w tym wieku pracuje, a do tego dysponuje wysokim i regularnym dochodem, co jest kolejnym kryterium.

Nie tylko sama wysokość miesięcznego dochodu potencjalnego kredytobiorcy jest ważna, ale też rodzaj zatrudnienia. Aby w ogóle myśleć o wzięciu kredytu, należy dysponować zaświadczeniem o dochodach wydawanym w miejscu pracy.

Takie zaświadczenie musi opiewać na średnią kwotę z trzech ostatnich wypłat, a zatem trzeba pracować co najmniej przez 3 miesiące w jednym zakładzie pracy, aby w ogóle móc złożyć wniosek o kredyt w banku. Jeżeli zaś ktoś prowadzi własną działalność gospodarczą, to wymagane jest przedstawienie takiego zaświadczenia za ostatnie 12 miesięcy, czyli dopiero po roku prowadzenia działalności można starać się o kredyt.

Kolejna sprawa brana pod lupę przez banki to koszty. Przede wszystkim w banku należy podać koszty utrzymania domu, na przykład czynsz, media czy inne opłaty, jak ubezpieczenie. Istotne są też koszty utrzymania rodziny, choć tutaj wiele osób może spotkać zaskoczenie, ponieważ niektóre banki i tak odgórnie uznają, że wydatek na utrzymanie jednego członka rodziny to 800 złotych.

Przy braniu kredytu hipotecznego ważna jest też wysokość wkładu własnego oraz czy jest on kredytowany, czy też został uzbierany przez kredytobiorcę, na przykład z oszczędności. Oczywiście najbardziej liczą się też inne zobowiązania finansowe. Choćby wysokość comiesięcznych rat innych kredytów bankowych i pożyczek pozabankowych, a nawet pożyczek z zakładów pracy.

Trzeba podać też limity na kartach kredytowych, debetu w koncie osobistym oraz wysokość kredytu odnawialnego. Ale, co ciekawe, posiadane przez nas lokaty bankowe zdolności kredytowej nam nie podniosą. W banku będziemy też zapytani o kredyty, których jesteśmy poręczycielami, a nawet o to, czy płacimy alimenty. Jako płatnik będziemy je mieli liczone do zdolności kredytowej, jednak osoba, która je otrzymuje nie, ponieważ nie jest to dochód w stricte tego słowa znaczeniu.

Banki przy wyliczaniu zdolności kredytowej biorą też pod uwagę scoring BIK. Osoby, które miały już kredyty bankowe i spłaciły je w terminie, mają wyższy scoring niż osoby, które o kredyt w banku ubiegają się pierwszy raz. Do tego warto wiedzieć, że banki muszą brać pod uwagę jeszcze rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego oraz wysokość stopy procentowej czy chociażby marżę bankową.

Przykłady liczbowe

W związku z tym, że banki zakładają, że miesięczny koszt utrzymania jednej osoby w gospodarstwie domowym wynosi około 800 złotych, to można też założyć, że rodzina z dwójką dzieci wydaje na utrzymanie około 2400-2600 złotych.

Co to oznacza? Zakładając, że dochód takiej rodziny to 7000 złotych netto i nie ma ona innych zobowiązań, może liczyć na zdolność kredytową w wysokości 550 tysięcy złotych w PKO BP SA, czyli ratę w wysokości 2600 złotych. Rodzina, która zarabia 6000 złotych, a składa się z trzech osób, może liczyć na niewiele mniej, bo 480 tysięcy złotych w Getin Noble Bank i ratę 2250 złotych miesięcznie. Przy założeniu, że kredyt jest brany na okres 30 lat.

Jeszcze inaczej wygląda zdolność kredytowa singla. Zakładając, że zarabia 3500 złotych netto na umowę o pracę, może on dostać od 238 tysięcy złotych w Eurobanku czy 240 tysięcy w Santander Consumer Bank do 296 tysięcy w Kredyt Bank, a nawet 311 tysięcy złotych w SGB Banku. Średnia zdolność kredytowa takiej osoby to 275 tysięcy w Banku Millenium.

Zatem dlaczego rodzina zarabiająca dwa razy więcej – 7 tysięcy, dostała jedynie 550 tysięcy zdolności, a nie 622 tysiące, jakby wynikało to z prostej matematyki? Choć zarabia dwa razy więcej od singla, to wydaje cztery razy więcej. Ponadto ponosi wyższe koszty życia czy nawet musi posiadać większy samochód, a więc koszt jego ubezpieczenia jest wyższy. Ten przykład dobrze pokazuje, jak skomplikowane jest wyliczenie zdolności kredytowej.

A co, gdy bank odmawia nam kredytu przez niską zdolność?

Może się zdarzyć, że dla banku mamy za niską zdolność kredytową, aby wziąć kredyt w takiej wysokości, jaka nas interesuje. Co prawda można złożyć drugi wniosek na niższą kwotę, ale nie ma pewności, że taki zostanie rozpatrzony pozytywnie. Jeżeli nie interesuje nas wysoki kredyt hipoteczny, a tylko pożyczka w wysokości do kilkudziesięciu tysięcy złotych, dobrą alternatywę stanowi pożyczka w parabanku. A w międzyczasie możemy popracować nad zdolnością kredytową, aby następnym razem dostać kredyt w banku.

Jak szukać najlepszych pożyczek? Aby sprawdzić, które firmy oferują interesującą nas kwotę, bez wątpienia przyda się ranking chwilówek. Wbrew pozorom firmy pożyczkowe wcale nie pożyczają pieniędzy z tak zwanym lichwiarskim oprocentowaniem, ponieważ maksymalne oprocentowanie i inne koszty są w tej chwili regulowane odpowiednią ustawą. W przeciwieństwie do banków, firmy pożyczkowe mogą zaproponować pożyczkę nawet z zerowym oprocentowaniem i minimalnymi kosztami obsługi. Zatem jest to bardzo dobra oferta dla osób, które chcą pożyczyć gotówkę.

Firmy pożyczkowe również dokonują różnego rodzaju obliczeń zdolności kredytowej przed udzieleniem pożyczki, ale nie są to tak skomplikowane obliczenia, jak dokonywane przez banki. Zdecydowanie wyższą przyznawalność mają szybkie pożyczki niż kredyty konsumpcyjne.

Aby dostać pożyczkę w parabanku, najczęściej wystarczy mieć ważne dokumenty, posiadać stały dochód z tytułu umowy o pracę, własnej działalności gospodarczej czy nawet otrzymywanej emerytury. Jednak, podobnie jak w banku, w większości firm też trzeba mieć minimum 21 lat, aby móc złożyć wniosek.

Oprócz dochodów trzeba też podać tak zwane koszty życia. Ale wszystko to podaje się w ramach oświadczenia, dlatego na dobrą sprawę nie trzeba nawet brać z działu kadr naszego miejsca pracy zaświadczenia o dochodach, jeżeli tylko dokładnie pamiętamy, jakiej wysokości mamy pensję.

Warto wiedzieć, że pożyczki w parabankach to nie tylko jednorazowe szybkie pożyczki z terminem spłaty do 30 dni, ale też pożyczki, które można spłacać w ratach. Te pierwsze nazywane są chwilówkami i można pożyczyć w ten sposób do kilku tysięcy złotych. Ale biorąc pożyczkę długoterminową, można liczyć nawet na 25 tysięcy złotych. Co prawda każdy nowy klient musi liczyć się z tym, że to firma pożyczkowa narzuci maksimum, jakie może pożyczyć, ale po spłacie jednej pożyczki można wziąć kolejną, która będzie już wyższa.

Jak zwiększyć zdolność kredytową?

Jeżeli jednak potrzebujemy kredytu hipotecznego, którego niestety póki co żaden parabank nam nie udzieli, trzeba popracować nad zwiększeniem zdolności kredytowej. Po pierwsze trzeba zwiększyć dochód. Może uda nam się zmienić pracę na lepiej płatną albo chociaż dostać podwyżkę.

Po drugie trzeba uciąć koszty. Warto spłacić wszystkie zobowiązania finansowe czy nawet zlikwidować nieużywaną kartę kredytową. Można też popracować nad wysokością rachunków za mieszkanie czy ubezpieczenia samochodu. Dzisiaj można znaleźć wiele sposobów, aby oszczędzać na takich rachunkach, a im mniejsze one będą, tym nie tylko nam zostanie więcej w portfelu, ale też wyższa stanie się nasza zdolność kredytowa, a o to przecież chodzi.

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.