Komornika a windykator – czym się od siebie różnią i jakie mają prawa?
4 (80%) 20 głosów

Komornika a windykator – czym się od siebie różnią i jakie mają prawa?

Wiele osób uważa, że komornik i windykator sprawują identyczne funkcje, mają takie same kompetencje, prawa i obowiązki. Nic bardziej mylnego. Obie profesje znacząco się od siebie różnią. W artykule sprawdzimy, jakie są główne różnice pomiędzy komornikiem i windykatorem. Sprawdzimy również, jaką funkcję pełni każdy z nich oraz z jakimi zadaniami codziennie się zmaga.

Klienci, którzy nie spłacą zaciągniętej pożyczki w terminie, muszą liczyć się z faktem, że prędzej czy później pożyczkodawca rozpocznie działania windykacyjne. W początkowej fazie windykacji są to zazwyczaj działania „miękkie”:

  • wysyłanie monitów, czyli listownych, e-mailowych oraz SMS-owych komunikatów, przypominających o konieczności spłaty zadłużenia;
  • wysłanie listownych przedsądowych wezwań do zapłaty;
  • wysłanie formularza wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem o zamiarze wpisu do BIG;
  • windykacja telefoniczna, czyli próby wyegzekwowania zwrotu należności w drodze rozmowy telefonicznej.

Pierwszy kontakt z windykatorem często odbywa się więc już na tym etapie. Jeśli jako spóźnialski płatnik odbierzesz telefon od pożyczkodawcy, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że po drugiej stronie słuchawki będzie właśnie on.

Co może windykator?

Głównym zadaniem windykatora jest doprowadzenie do ugody wierzyciela z dłużnikiem. Na tym etapie windykacji próby znalezienia porozumienia odbywają się głównie przez telefon. Niestety, rozmowy z windykatorami, pracującymi na zlecenie firm pożyczkowych rzadko przebiegają w przyjemnej, pełnej empatii i zrozumienia atmosferze. Pracownicy działów windykacji, z reguły zatrudnieni na podstawie umowy cywilnoprawnej i niezbyt dobrze wynagradzani, zdecydowanie zbyt często nadużywają swojej pozycji. Dobrym przykładem może być tutaj przykład pani Marii, która po telefonicznej rozmowie z windykatorem długo nie mogła dojść do siebie.
Ze spłatą raty pożyczki spóźniłam się tylko kilkanaście dni. Niedopłata wynosiła jedynie kilkadziesiąt złotych. Byłam przekonana, że gdy dostanę kolejne wynagrodzenie, spłacę swój dług i sprawa „rozejdzie się po kościach” – wyjaśni pani Maria. Niestety, tak się nie stało. Już na początku rozmowy z panią Marią windykator zaczął podnosić głos, straszyć kobietę prokuraturą i rozciągać nad nią wizje utraty mieszkania. Po kilku minutach takiej konwersacji kobieta czuła się bezsilna, sfrustrowana i zrezygnowana. To nieprawdopodobne. Zwłaszcza że jeszcze kilkanaście minut była w naprawdę świetnym humorze.

Zachowanie windykatora, który rozmawiał przez telefon z panią Marią, nie jest wyjątkiem. Połączenia wykonywane od wczesnego ranka do późnej nocy, grożenie więzieniem, sądem, utratą majątku czy nachodzeniem w domu, to dość częste metody pracy mało etycznych „ściągaczy długów”. Nie wszyscy wiedzą jednak, że takie działania są niezgodne z prawem i pod żadnym pozorom nie powinny być realizowane.

W toku wykonywania swoich obowiązków windykator nie może:

  • spisywać stanu majątku dłużnika;
  • zająć majątku dłużnika;
  • wejść do domu lub mieszkania dłużnika bez jego zgody;
  • naruszać jego godności i dóbr osobistych – szantażując, nękając, grożąc czy używając siły lub niecenzuralnego języka;
  • poinformować o zadłużeniu rodziny, przyjaciół czy szefa dłużnika;
  • samodzielnie wpisać Twoich danych dłużnika do rejestru dłużników;
  • grozić mu i szantażować.

Jeśli miękkie czynności windykacje nie przyniosą oczekiwanych przez wierzyciela rezultatów, sprawa trafia zazwyczaj do zewnętrznej firmy, wyspecjalizowanej w „ściąganiu długów” lub zostaje skierowana na drogę sądową. Przekazanie sprawy do zewnętrznej windykacji oznacza konieczność ponownego kontaktu z windykatorem. Tym razem jednak nie wewnętrznym, działającym na zlecenie firmy pożyczkowej, ale zewnętrznym, reprezentującym podmiot trzeci. Pamiętaj jednak, że bez względu na fakt, dla kogo pracuje windykator, jego kompetencje, prawa i obowiązki się nie zmieniają.

Co może komornik?

Jeśli spóźnialski pożyczkobiorca nie zwróci swojego zadłużenia, sprawa może trafić na drogę postępowania sądowego i egzekucyjnego. Jeśli sąd uzna zasadność roszczeń i wyda tytuł egzekucyjny, opatrzony klauzulą wykonalności „do akcji” prędzej czy później wkroczy komornik.
Jakie są jego prawa?
W przeciwieństwie do windykatora komornik jest funkcjonariuszem publicznym. Jego uprawnienia reguluje Ustawa o komornikach sądowych i egzekucji. Celem, przyświecającym jego działaniom jest zaspokojenie roszczeń wierzyciela, czyli wykonanie egzekucji, orzeczonej przez sąd. Warto dodać tutaj, że wbrew obiegowej opinii to nie komornik decyduje o sposobach przeprowadzeni egzekucji. Taka decyzja pozostaje w rękach wierzyciela i jakiekolwiek wnioski o zmianę jej trybu należy kierować właśnie do niego.

Aby zaspokoić roszczenia wierzyciela, komornik może:

  • wejść do Twojego mieszkania (w przeciwieństwie do windykatora, który nie ma takiego prawa). Co ważne, wizyta powinna odbyć się pomiędzy godziną 9:00 a 21:00. Jeśli komornik zapuka do Twoich drzwi w środku nocy lub w dzień ustawowo wolne od pracy, powinien mieć ze sobą zgodę prezesa sądu rejonowego. Pamiętaj, że jeśli nie wpuścisz funkcjonariusza do domu, ten może… wrócić z policją;
  • zająć Twoje wynagrodzenie i rachunki bankowe. Nie martw się jednak. Pomimo egzekucji na Twoim koncie musi pozostać kwota, która zapewni Ci minimum socjalne. Ile wynosi? O tym, ile z wynagrodzenia, emerytury, renty oraz pieniędzy zgromadzonych na koncie może zająć komornik, przeczytasz w artykule;
  • zająć Twoje przedmioty codziennego użytku, ruchomości i nieruchomości. Nie wszystkie mogą stać się jednak przedmiotem egzekucji;
  • ukarać cię grzywną, jeśli: nie poinformujesz go o aktualnym miejscu zamieszkania lub zmianie pracy, bez uzasadnienia odmówisz złożenia mu wyjaśnień i nie udzielisz informacji, których będzie potrzebował w trakcie egzekucji, nie opuścisz miejsca postępowania egzekucyjnego, chociaż wyda ci takie polecenie.

Zanim komornik rozpocznie wykonywanie swoich obowiązków, koniecznie poproś go o okazanie identyfikator ze zdjęciem, imieniem i nazwiskiem oraz oznaczeniem sądu rejonowego, przy którym działa.

Co zrobić, jeśli windykator łamie prawo?

Jeśli na własnej skórze odczujesz nieetyczne działania windykatora — reaguj. Niestety, wielu nieetycznych pracowników windykacji doskonale zdaje sobie sprawę, że dłużnicy nie znają swoich praw, szybko dają się zastraszać i tańczą dokładnie tak, jak zagra windykator. Pierwszym krokiem do zmiany postawy windykatora powinno być więc uświadomienie go, że doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że jego działania są na granicy prawa lub nawet je łamią. Często zdarza się, że rzeczowe i konkretne argumenty wystarczą, by windykator zaprzestał niedozwolonych praktyk.

Co, jeśli polubowne działania zawiodą?

Jeśli podejrzewasz, że pracownik firmy windykacyjnej narusza prawo, o zaistniałej sytuacji koniecznie poinformuj Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Możesz również złożyć reklamację w samej firmie windykacyjnej, żądając zaprzestania bezprawnych praktyk. Warto również zawiadomić policję lub prokuraturę składając doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.