Procedura windykacyjna: jak długo trwa proces egzekucji długów?
4 (80%) 35 głosów

Procedura windykacyjna: jak długo trwa proces egzekucji długów?

Pożyczkobiorcy, mający problemy z terminową spłatą zaciągniętych zobowiązań, często zastanawiają się, jak długo trwa proces egzekucji długów? Czy kilka dni spóźnienia spowoduje, że pożyczkodawca rozpocznie działania windykacyjne? Ile czasu upłynie, zanim przekaże sprawę do zewnętrznej firmy windykacyjnej lub do sądu? Sprawdźmy.

Zgodnie z definicją, windykacja jest „dochodzeniem w sposób określony w przepisach swoich praw do rzeczy lub zapłaty”. Działania windykacyjne mają więc na celu wyegzekwowanie spłaty zadłużenia w sposób polubowny lub na drodze sądowej.

Najczęstsze działania windykacyjne, stosowane przez banki i pozabankowe instytucje pożyczkowe to:

  • wysyłanie monitów, czyli listownych, e-mailowych oraz SMS-owych komunikatów, nawołujących do spłaty zadłużenia;
  • windykacja telefoniczna, czyli próby wyegzekwowania zwrotu należności w drodze rozmowy telefonicznej;
  • wysłanie listownych przedsądowych wezwań do zapłaty;
  • wysłanie formularza wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem o zamiarze wpisu do BIG;
  • wyegzekwowanie od dłużnika uznania długu (w formie pisemnej);
  • podpisanie ugody, planu i terminu spłat, ustalenie wysokości rat;
  • przekazanie sprawy zewnętrznemu podmiotowi, który specjalizuje się w egzekwowaniu należności;
  • skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego i egzekucyjnego;
  • przekazanie informacji o zadłużeniu do Biur Informacji Gospodarczej (jest to możliwe po
    spełnieniu określonych prawem).

Coraz szybciej do sądu

Jeszcze kilka lat temu, przed wprowadzeniem w życie znowelizowanych zapisów ustawy antylichwiarskiej, jednym z najistotniejszych źródeł zarobku firm pożyczkowych były koszty monitów, czyli SMS-owych, listownych oraz telefonicznych przypomnień o konieczności spłaty zadłużenia. W zależności od firmy i rodzaju monitu koszt pojedynczego wynosił zazwyczaj od kilku aż do kilkudziesięciu złotych. Biorąc pod uwagę fakt, że firma pożyczkowa mogła wysłać ich kilka lub kilkanaście miesięcznie, koszty windykacji potrafiły przyprawić o zawrót głowy.
Nierzadko okazywało się, że są one wyższe od samej kwoty pożyczki. Niemożliwe? A jednak.
Ku uciesze pożyczkobiorców, nowe zapisy prawa skutecznie „ucięły” zawyżone opłaty. Zgodnie z ustawą antylichwiarską, maksymalne, pozaodsetkowe koszt pożyczki pozabankowej nie mogą być wyższe niż 25 proc. kwoty pożyczki i kolejne 30 proc. za każdy rok trwania umowy. Co ważne, wartość ta zawiera w sobie nie tylko opłaty towarzyszące pożyczeniu pieniędzy, ale również te, związane z windykacją. Maksymalne opłaty i odsetki za opóźnienie w spłacie nie mogą być obecnie wyższe niż 6-krotność stopy lombardowej kredytu NBP.

Nowa ustawa skutecznie położyła więc kres erze koszmarnie drogich monitów.
Niestety, takie realia nie ucieszyły firm pożyczkowych. Odkąd przestały one zarabiać na spóźnialskich klientach, zdecydowanie szybciej i chętniej zdejmują z siebie ciężar windykacji, przekazując sprawy do bardziej kompetentnych podmiotów.

Windykacja krok po kroku

Pierwszym etapem procedury windykacyjnej są próby polubownego rozwiązania problemu i stworzenia ugody pomiędzy wierzycielem i dłużnikiem. Aby tego dokonać, pożyczkodawca wysyła spóźnialskiemu pożyczkobiorcy monity i kontaktuje się z nim telefonicznie. Na tym etapie może również wysyłać dłużnikowi wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem o zamiarze wpisu do BIG oraz przedsądowe wezwania do zapłaty.
Jak wynika z treści umowy z firmą Wonga:

Czynności windykacyjne są podejmowane w następujący sposób:

  • a) monit wysyłany drogą elektroniczną w formie SMS,
  • b) monit wysyłany drogą elektroniczną w formie e-mail,
  • c) automatyczna wiadomość głosowa,
  • d) kontakt telefoniczny,
  • e) monit listowny,
  • f) wizyta w miejscu zamieszkania Pożyczkobiorcy.

Pożyczkodawca informuje także, że:
Pożyczkodawca będzie podejmował czynności windykacyjne z częstotliwością zgodną z dobrymi obyczajami, w odstępach czasu umożliwiających dokonanie przez Pożyczkobiorcę niezwłocznej spłaty zadłużenia, przy założeniu, iż skuteczna czynność windykacyjna, tj. umożliwiająca ustalenie terminu spłaty zaległej płatności przez obie Strony, np. skuteczny kontakt telefoniczny, nie będzie wykonywana częściej, niż raz na 3 dni. Czynności windykacyjne mogą być wznowione, jeżeli Pożyczkobiorca nie spłaci zaległego zadłużenia w terminie uzgodnionym z Pożyczkodawcą. Wizyta w miejscu zamieszkania Pożyczkobiorcy może być przeprowadzona po wykonaniu czynności opisanych w pkt 5 a) – e), o ile czynności te nie doprowadzą do odzyskania całej należności Pożyczkodawcy.

Niestety, zapisy prawa nie określają jasno, w którym momencie procesu windykacji wierzyciel może oddać sprawę zewnętrznej firmie windykacyjnej, skierować ją na drogę postępowania sądowego i egzekucyjnego. Każda firma pożyczkowa stosuje więc działania oparte na indywidualnie stworzonych procedurach i wytycznych. Jak pokazuje praktyka, wewnętrzne działania windykacyjne trwają z reguły od 30 do 90 dni. Wiele zależy tutaj nie tylko od przyjętych przez firmy pożyczkowe standardów działania, ale również od chęci współpracy ze strony dłużnika. Jeśli po ustaleniu szczegółów spłaty dłużnik nie tylko nie wypełnia swoich obowiązków, ale również uchyla się od kontaktu, cały proces może się przedłużyć.

Ile trwa zewnętrzna procedura windykacyjna?

Jeśli działania windykacje ze strony pożyczkodawcy nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, sprawa może zostać przekazana do zewnętrznej firmy, która specjalizuje się w egzekwowaniu należności. W zależności od stopnia jej skomplikowania, indywidualnych czynników oraz chęci współpracy ze strony dłużnika, etap polubowny trwa z reguły od 30 do 90 dni. Jeśli do tego czasu pożyczkobiorca nie spłaci zadłużenia lub nie podpisze ugody na ratalną spłatę długu, sprawy zazwyczaj kieruje się do windykacji sądowej.

Ile trwa postępowanie sądowe?

To, jak szybko sprawa zostanie rozpatrzona przez sąd (lub e-Sąd) zależy przede wszystkim od aktualnego „obłożenia” instytucji. Można założyć jednak, że jeśli dłużnik nie wnosi sprzeciwu od wydanego przez sąd nakazu zapłaty, tytuły wykonawcze można uzyskać średnio do dwóch miesięcy. Jeśli dłużnik aktywnie uczestniczy w postępowaniu i za wszelką cenę stara się podważyć decyzję sądu, proces ten może się przedłużyć. Po dwóch tygodniach od uzyskania klauzuli wykonalności sprawa powinna trafić do komornika. Jak długo trwa postępowanie komornicze? To oczywiście zależy. Głównie od możliwości majątkowych dłużnika, jego chęci współpracy, sposobu przeprowadzenia egzekucji oraz… skuteczności i sprawności komornika. Czasem kończy się po miesiącu, czasem może potrwać rok, a czasem nawet kilka lat.

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.