Samochód poleasingowy — okazja czy feler?
4 (80%) 1 głosów

Samochód poleasingowy — okazja czy feler?

Opinie na temat poleasingowych samochodów bywają skrajnie odmienne. Zdaniem sceptyków, większość takich aut nosi wyraźne ślady użytkowania, a ich silniki bywają skrajnie wyniszczone. Zwolennicy aut „z drugiej ręki” twierdzą natomiast, że na aukcjach poleasingowych można znaleźć prawdziwe perełki. Gdzie leży prawda? Sprawdźmy.

Przedsiębiorca, który podpisze umowę na leasing operacyjny, po jej zakończeniu stanie przed decyzją, czy chce wykupić użytkowany pojazd. Kwota wykupu jest zazwyczaj stosunkowo niska i może wynosić nawet 1 proc. wartości pojazdu. Kierowca, który wykupi poleasingowy pojazd może użytkować go samodzielnie lub przeznaczyć do dalszej odsprzedaży. Czasem zdarza się jednak, że przedsiębiorcy rezygnują z przeniesienia prawa własności auta, nawet pomimo niewielkich kosztów. Przyczyną takiej decyzji może być np. konieczność unowocześnienia floty i dostosowania pojazdów do zmieniających się potrzeb przedsiębiorstwa. Jeśli dotychczasowy użytkownik pojazdu nie zdecyduje się na jego wykupienie, auto wraca do leasingodawcy. Jeśli przedsiębiorca zakończy umowę leasingową bez wykupu pojazdu, ten może trafić do odsprzedaży. Czy warto kupić samochód poleasingowy? To zależy.

Czy warto kupić samochód poleasingowy?

Zdecydowanie tak. Aby taki zakup okazał się jednak strzałem w dziesiątkę, warto wziąć pod uwagę kilka wskazówek.

Pojazd pojazdowi nierówny

Na aukcjach poleasingowych zdarzają się zarówno prawdziwe perełki — auta w świetnym stanie technicznym i wizualnym, jak i wyeksploatowane, „zmęczone życiem” pojazdy. Wiele zależy tutaj przede wszystkim od tego, kto użytkował wcześniej samochód oraz jak się z nim obchodził. Zgodnie z niepisaną zasadą, najlepsze auta poleasingowe to te należące do wyższych segmentów, użytkowane przez menedżerów i kadrę kierowniczą. Takie pojazdy pokonują z reguły niewielkie odległości, co przekłada się na zachowanie bardzo dobrego stanu technicznego i wizualnego. Zdecydowanie więcej obaw, zwłaszcza tych dotyczących stanu technicznego mogą budzić pojazdy używane przez handlowców i przedstawicieli handlowych. Są to z reguły niedrogie modele segmentu B lub C, nieposiadające dodatkowego wyposażenia i specjalnych udogodnień. Reprezentanci takich profesji pokonują zazwyczaj wiele kilometrów, pokonując jednorazowo krótkie dystanse. A to może powodować szybsze zużycie podzespołów auta. Nierzadko zdarza się także, że auta użytkowane przez szeregowych pracowników posiadają widoczne ślady użytkowania — porysowane elementy wnętrza, zadrapania w okolicy stacyjki, porysowany lakier czy przetartą tapicerkę. Czy takie „dodatki” powinny zdyskwalifikować auto poleainsogwe w oczach przyszłego użytkownika? Nie do końca. Wszystko zależy wyłącznie od jego potrzeb i oczekiwań. Jeśli auto jest w naprawdę dobrym stanie technicznym, a dodatkowym walorem jest naprawdę atrakcyjna cena zakupu, dla wielu osób kilka zadrapań będzie drugorzędną kwestią.

Serwisowany w ASO kilkulatek

Większość aut poleasingowych ma nie więcej niż 3-5 lat. Są to więc pojazdy, które z powodzeniem posłużą jeszcze przez kolejnych kilka, a nawet kilkanaście lat. Choć wiele osób obawia się, że z uwagi na użytkowanie w firmie ich przebiegi są bardzo wysokie, takie obawy nie są do końca uzasadnione. Warto wiedzieć bowiem, że większość leasingowanych aut to pojazdu serwisowane oraz naprawiane w autoryzowanych stacjach obsługi (ASO). A to jest gwarancją bezpieczeństwa, jakości i przede wszystkim trwałości wykonanych usług.

Udokumentowany przebieg

Istotną zaletą poleasingowych samochodów jest udokumentowany przebieg, historia serwisowa oraz przejrzystość dokumentów. A to w dzisiejszych czasach jest ogromnym walorem. Niestety, często zdarza się, że w samochodach sprowadzanych z zagranicy lub kupowanych z prywatnych rąk liczniki kilometrów są przekręcane. Po to, by ukryć ich realny, bardzo wysoki przebieg i uatrakcyjnić ofertę. Sprzedający nierzadko starają się również zamaskować ślady kolizji czy poważnych wypadków, nie informując o nich przyszłego właściciela. Niestety, skutki takich zdarzeń mogą mieć wpływ nie tylko na wygląd samochodu, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo jazdy.

Korzystna cena

Jak pokazują statystyki, auto poleasingowe może być tańsze nawet o 20 – 30 proc. od identycznego modelu sprzedawanego na rynku wtórnym. Cena nie powinna być jednak decydującym argumentem, przemawiającym za zakupem takiego pojazdu. Może się bowiem okazać, że skuszony atrakcyjnymi warunkami finansowymi, zakupisz auto w opłakanym stanie i już za chwilę będziesz zmuszony zainwestować w nie kolejne tysiące.

Wybieraj mądrze

Podstawową zasadą, towarzyszącą zakupowi poleasinowego samochodu powinna być uprzednia, dogłębna kontrola jego stanu. Zarówno technicznego, jak i wizualnego. Korzystając ze wsparcia zaufanego mechanika, poznasz kondycję ogumienia, rozrusznika układu przeniesienia napędu oraz zawieszenia. Dowiesz się także, jaka jest grubość lakieru. Jeśli będzie ona na poziomie 0,1 mm — auto z pewnością jest bezwypadkowe. Grubsza warstwa lakieru (powyżej 0,5 mm) może świadczyć o tym, że pojazd ma za sobą poważną kolizję. Alternatywą dla sprawdzenia pojazdu z pomocą zaufanego specjalisty może być skorzystanie z usług firmy leasingowej, sprzedającej pojazdy z gotową ekspertyzą techniczną. Takie badania wykonują zazwyczaj zewnętrzne podmioty. Ich wiarygodność jest więc niezachwiana.

Gdzie kupić auto poleasingowe?

Auto poleasingowe możesz zakupić na jednej z internetowych aukcji poleasingowych. Zakupu dokonasz przez wylicytowanie wystawionego pojazdu lub poprzez opcję „kup teraz”. Zanim weźmiesz udział w aukcji poleasingowej, dokładnie prześwietl jej organizatora. Upewnij się, że masz do czynienia ze sprawdzoną firmą o stabilnej pozycji na rynku. Zakup auta od wiarygodnego podmiotu to gwarancja bezpiecznej i udanej transakcji.

Nie tylko za gotówkę

Nie wszyscy wiedzą, że auto poleasingowe można sfinansować gotówką, pieniędzmi z kredytu, ale również wziąć… w leasing. Taki argument jest dla wielu przedsiębiorców istotnym powodem, przemawiającym za wyborem takiego właśnie rozwiązania.

Auto poleasingowe — tak czy nie?

Jeśli planujesz zakup samochodu, zdecydowanie rozważ kupno pojazdu poleasingowego. Aby transakcja przyniosła Ci wymierne korzyści, przeanalizuj wszystkie za i przeciw a przede wszystkim — dokładnie sprawdź stan techniczny „upatrzonego” samochodu. Zbyt pochopna, lekkomyślna decyzja może Cię bowiem naprawdę sporo kosztować.

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.