Studia, praca a może gap year?
4 (80%) 30 głosów

Studia, praca a może gap year?

Co zrobić, aby zapewnić sobie świetlaną przyszłość?

Nad tym, jak pokierować swoim życiem wkraczając w dorosłość, zastanawia się niemal każdy młody człowiek. Co zrobić, aby dobrze zarabiać? Pójść na studia, a może wybrać pierwszą pracę? Znaleźć bezpieczny etat czy założyć własną firmę? W artykule wskażemy plusy i minusy każdego z rozwiązań. Podpowiemy również, czym warto się kierować, wybierając to najlepsze.

Gdyby ktoś z żyjących na świecie mądrych posiadał gotowy przepis na udane, szczęśliwe życie z pewnością zbiłby na nim fortunę. Patrząc na tę kwestię z innego punktu widzenia, można zaryzykować jednak stwierdzenie, że choć jedna, wszechstronna recepta na sukces nie istnieje, każdy z nas posiada własną, stworzoną specjalną dla niego. Sporym źródłem trudności może być jednak jej odnalezienie.

Jak znaleźć swój sposób na życie?

To, która z dróg okaże się dla Ciebie najlepsza, zależy przede wszystkim od Twoich oczekiwań, predyspozycji i temperamentu. Zanim wybierzesz studia, podpiszesz umowę o pracę lub wyjedziesz w dwuletnią podróż dookoła świata, zastanów się:

  • Po co mi to?
  • Dlaczego to robię?
  • Jaki cel chcę osiągnąć?

Odpowiadając na nie szczerze, nie będziesz miał problemu z obraniem dalszego kierunku swoich działań. Jeśli cenisz bezpieczeństwo, chcesz pracować na etacie i założyć rodzinę, roczny wyjazd do Azji może okazać się zbyt szaloną perspektywą. Jeśli od zawsze uwielbiasz podróżować i nie możesz usiedzieć w miejscu, gap year może okazać się dla Ciebie strzałem w dziesiątkę. Pamiętaj także, że bez względu na to, w którym kierunku podążysz, w każdym momencie możesz zawrócić z obranej drogi. Jeśli w trakcie studiów ekonomicznych dojdziesz do wniosku, że to kompletnie nie „Twoja bajka”, nic nie stoi przecież na przeszkodzie, byś zmienił swoją decyzję i poszedł w zupełnie innym kierunku. Świadomość tego, że każda z podjętych decyzji jest odwracalna, pomoże Ci zachować dystans i luz.
Czy wiesz, że jeden z najbardziej znanych blogerów, autor bestsellera Finansowy Ninja — Michał Szafrański, przed ukończeniem 44 roku życia przekwalifikowywał się aż 4 razy? Zanim stał się blogerem finansowym, był administratorem IT, dziennikarzem, a nawet Business Developtment Directorem. Co więcej, zanim zaczął „poważną pracę” miał również epizody z byciem instruktorem breakdance, wykładowcą na kursach informatycznych dla bezrobotnych czy sprzedawcą, a potem kierownikiem w sklepie komputerowym. Gdyby nie częste zmiany profesji, z pewnością nigdy nie znalazłby się w miejscu, w którym jest obecnie.

Ufaj przede wszystkim sobie

Z powodzeniem można stwierdzić, że w miarę upływu czasu i nabywania doświadczenia, zmieniają się nie tylko nasze wartości i spojrzenie na świat, ale również priorytety. Nie można więc oczekiwać, że za 10 lat Twoje plany zawodowe będą dokładnie takie same jak dziś. Zamiast ślepo wierzyć ekspertom, słuchaj więc przede wszystkim siebie. Zamiast naśladować innych, podglądaj ich i inspiruj się ich historiami, wybierając dla siebie jedynie te elementy, które rzeczywiście pasują do Twojego świata. Nie zapomnij, że poza świadomymi wyborami o życiowym sukcesie często decyduje również odrobina szczęścia. Ślepe podążenia ścieżką człowieka sukcesu nie będzie więc gwarancja triumfu.

Doświadczenie ważniejsze niż studia?

Wiele osób uważa, że zdobywanie praktycznego doświadczenia (np. w pierwszej pracy) jest cenniejsze niż studia. Rzeczywiście, taką opinię można uznać za prawdziwą, jest jednak pewne „ale”.
Studia pozwolą Ci nie tylko nabyć potężną porcję wiedzy. Umożliwią także pozyskanie nowych znajomości oraz pozwolą poszerzyć horyzonty. Te z kolei sprawią, że Twój sposób myślenia o sobie, świecie i sposobach zarabiania może się zmienić na lepsze. Dobrym pomysłem, który pomoże nasycić wilka oraz ocalić owcę może być rozpoczęcie pracy z równoczesnym studiowaniem w trybie zaocznym. Jeśli Twoja praca będzie spójna z kierunkiem studiów, otrzymasz kompleksowy pakiet, zawierający zarówno teorię, jak i praktykę. Będziesz mógł więc na bieżąco weryfikować czy poznane na studiach zagadnienia są współcześnie przydatne, czy może mocno przeterminowane.

Pracuj mądrze, a nie ciężko

Wiele osób uważa, że do dużych pieniędzy można dojść jedynie ciężką pracy. Zdaniem praktyków, trzeba pracować jednak nie dużo, ale mądrze. To kolosalna różnica. Pracując zbyt dużo, nie tylko nie osiągniesz zakładanej satysfakcji (w końcu jak być zadowolonym, będąc permanentnie zmęczonym?), ale nie będziesz miał także czasu na wydawanie zarobionych pieniędzy.

Nie stawiaj pieniędzy na pierwszym miejscu

Czy zarabianie pięciocyfrowych kwot powinno być celem samym w sobie? Jak pokazuje doświadczenie osób, które osiągają sukcesy w biznesie, stawianie pieniędzy na pierwszym miejscu zupełnie się nie sprawdza. Jeśli wybierzesz zajęcie, które dostarcza Ci satysfakcji, rozwija i angażuje w stu procentach, zyski okażą się wtórnym profitem. Pamiętaj, że jeśli jesteś dobry w tym, co robisz, stopniowo zaczniesz realizować coraz bardziej ambitne projekty. A te pozwolą Ci skakać wyżej i wyżej, osiągając kolejne cele i założenia. Nie posiadając dobrych i stabilnych podstaw, nie będziesz w stanie wskoczyć „od razu” na najwyższy poziom.

4 rady, które pozwolą rozwinąć każdą życiową ścieżkę

Bez względu na to, jaką drogę zawodową, kierunek studiów czy cel podróży wybierzesz, zadbaj o to by:

  • nauczyć się języka angielskiego. Najlepiej biegle. Taka inwestycja okaże się przydatna zarówno w podróży, na studiach, jak i w pracy. Komunikując się w języku angielskim, będziesz mógł szukać zajęcia w każdym innym kraju, co samo w sobie otwiera ogrom możliwości;
  • poszerzaj horyzonty. Pasjonujesz się archeologią, gotowaniem, a może uwielbiasz psy rasy syberian husky? Zadbaj o to, by zgłębić tę tematykę do perfekcji. Dzięki temu staniesz się ekspertem. A to otworzy Ci wiele drzwi, które dla wielu innych osób są zamknięte;
  • próbuj. Wiele osób nie ma problemu z tym, aby zrealizować założone plany dotyczące przyszłości. Kłopotem większości młodych jest jednak to, że zupełnie nie wiedzą, co chcieliby robić i w którym kierunku pójść. Niestety, szanse na to, że któregoś dnia po prostu doznają olśnienia, są stosunkowo niewielkie. Zamiast czekać na „złoty strzał”, warto wziąć sprawy w swoje ręce. Próbuj, doświadczaj, eksperymentuj. Dzięki temu przekonasz się, co lubisz, czego nigdy nie powtórzysz, a co ma szansę stać się Twoją prawdziwą pasją, którą przekujesz w zawód;
  • nie bój się zmian. Zmiany często niosą za sobą wielką niewiadomą. Właśnie dlatego tak wiele osób dokonuje bezpiecznych, choć mało satysfakcjonujących wyborów. Jeśli w obawie przed zmianami, zechcesz zrezygnować ze swoich planów, za kilka albo kilkanaście lat możesz żałować swojej decyzji.

Komentarze:

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

facebook