Windykacja: czy firma pożyczkowa może zgłosić dłużnika na policję?
4.1 (81.48%) 27 głosów

Windykacja: czy firma pożyczkowa może zgłosić dłużnika na policję?

Wykraczające poza przyjęte normy praktyki windykatorów to przykra codzienność klientów, którzy spóźnili się ze spłatą pożyczki. Groźby, próby szantażu czy zastraszanie to tylko nieliczne przykłady nieetycznych działań. W artykule sprawdzimy, czy często stosowane „straszaki” w postaci zgłoszenia dłużnika na policję mają pokrycie w rzeczywistości.

Jeśli nie spłacisz zaciągniętej pożyczki w terminie, pożyczkodawca będzie miał prawo rozpocząć procedurę windykacyjną, mającą na celu wyegzekwowanie należności. W ramach swoich działań może wysyłać dłużnikom SMS-owe, e-mailowe oraz listowne monity, wezwania do zapłaty czy informacje o zamiarze wpisania ich danych do bazy dłużników. Wśród czynności windykacyjnych, stosowanych przez wielu pożyczkodawców znajduje się również windykacja telefoniczna, mająca na celu uzyskanie porozumienia i polubownego rozwiązania sprawy przez telefon.

Nieetyczna windykacja telefoniczna

To właśnie windykacja telefoniczna daje największe „pole do popisu” nieetycznym, przekraczającym swoje kompetencje windykatorom. Realizowane przez nich próby polubownego rozwiązania sporu najczęściej oparte są na groźbach, szantażu, pogróżkach, straszeniu policją i prokuraturą. Niestety, nie wszyscy dłużnicy zdają sobie sprawę z własnych praw. Wielu z nich pokornie poddaje się praktykom niekompetentnych windykatorów, pogłębiając tym samym swoją frustrację, bezsilność i lęk. Pamiętaj, że w toku wykonywanych czynności windykator nie może:

  • naruszać godności, dobrego imienia i dóbr osobistych dłużnika. Nie może uciekać się do szantażu, nękania, gróźb czy używając niecenzuralnego języka;
  • straszyć dłużnika prokuraturą, sądem, wiezieniem czy utratą majątku;
  • spisywać stanu majątku dłużnika i go zająć;
  • wejść do domu lub mieszkania dłużnika bez jego zgody;
  • informować o zadłużeniu rodziny, przyjaciół czy szefa dłużnika;
  • samodzielnie wpisać danych dłużnika do rejestru dłużników.

Jeśli spotkasz na swojej drodze windykatora, który łamie prawo, nie bądź obojętny. Być może to właśnie Twoja aktywność zaważy na tym, że nieuczciwa firma windykacyjna zostanie ukarana. Aby „utrzeć nosa” przekraczającemu swoje kompetencje pracownikowi, możesz poinformować o sprawie Komisję Nadzoru Finansowego. Jeśli sprawa dotyczy interesów większej grupy osób, warto zawiadomić także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeśli windykator nęka Cię telefonami i w sposób ewidentny łamanie prawo, warto poinformować o tym policję i prokuraturę.

Czy firma windykacyjna może zgłosić dłużnika na policję?

Wiele osób zastanawia się, czy angażowanie policji w proces windykacji jest tylko straszakiem, służącym szybszej spłacie długu. Czy firma pożyczkowa lub windykacyjna rzeczywiście może zgłosić dłużnika na policję?
Jeśli dłużnik uporczywie uchyla się od spłaty pożyczki, jednak posiada środki na zaspokojenie roszczeń wierzyciela, podlega karze pozbawienia wolności. Kwestię tę reguluje Art. 286 Kodeksu karnego. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu, lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Takie działanie może być więc potraktowane jako próba wyłudzenia kredytu i stanowi podstawę do zgłoszenia dłużnika na policję. Jeśli nie spłaciłeś pożyczki z powodu braku środków, taki scenariusz Ci nie grozi. Nawet jeśli podczas rozmowy telefonicznej windykator będzie twierdził inaczej. Pamiętaj, że obowiązek udowodnienia zaciągnięcia zobowiązania z zamiarem niespłacenia go spoczywa na pożyczkodawcy. W większości przypadków uargumentowanie takiego stanu rzeczy okaże się niewykonalne. Zwłaszcza że przed wypłatą środków, firma pożyczkowa dokonała analizy zdolności do spłaty i podjęła pozytywną decyzję.

Zgodnie z Art. 297 karze pozbawienia wolności podlega również osoba, która przedstawiła pożyczkodawcy fałszywe dokumenty potwierdzające dochód, lub — w przypadku pożyczek na dowód — złożyła nieprawdziwe oświadczenie. Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu, lub instytucji dysponujących środkami publicznymi – kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji, lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument, albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Czasem zdarza się, że firmy pożyczkowe powołują się także na art. 284. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Warto wiedzieć jednak, że taki zarzut okaże się bezzasadny. Przewłaszczenie rozumie się tutaj bowiem jako jednoczesne włączenie przedmiotu do swojego majątku i pozbawienie poszkodowanego prawa własności. Zawarcie umowy pożyczki powoduje, że pożyczkodawca przenosi na pożyczkobiorcę prawo własności do przedmiotu umowy, a pożyczkobiorca zobowiązuje się do zwrotu tego przedmiotu (czyli pieniędzy) w ustalonym terminie.

Przede wszystkim efekt

Jeśli podczas rozmowy telefonicznej windykator będzie straszył Cię zgłoszeniem sprawy na policję, pamiętaj, że celem takiego komunikatu jest przede wszystkim wzbudzenie Twojego strachu. Jeśli podałeś pożyczkodawcy prawdziwe dane, posłużyłeś się własnymi dokumentami i nie zaciągnąłeś pożyczki, wiedząc, że jej nie spłacisz z prawnego punktu widzenia, pożyczkodawca nie może niczego Ci zarzucić. Opóźnienie w zwrocie pieniędzy, spowodowane zdarzeniami losowymi nie jest bowiem przestępstwem, lecz niekaralnym naruszenie warunków umowy. Nawet jeśli firma pożyczkowa rzeczywiście skieruje sprawę do organów ścigania, jednak nie przedstawi przekonujących dowodów, świadczących o Twojej winie, postępowanie zostanie umorzone.

Dodano:

Komentarze:

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

facebook
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!