Wyższe opłaty sądowe — sprawdź co podrożeje
3.9 (78%) 20 głosów

Wyższe opłaty sądowe — sprawdź co podrożeje

Zgodnie z projektem zmian Kodeksu postępowania cywilnego, niektóre opłaty sądowego mogą wzrosnąć nawet pięciokrotnie! Kogo najbardziej dotkną planowane zmiany? Które opłaty ulegną podwyższeniu? Sprawdźmy.

Podwyższenie wysokości opłat sądowych jest inicjatywą Ministerstwa Sprawiedliwości. Jak uzasadniają politycy, pierwsza od 12 lat podwyżka jest niezbędna głównie z powodu inflacji oraz zmiany siły nabywczej pieniądza. Argumentem, przemawiającym za taką decyzją jest również konieczność uproszczenia i ujednolicenia systemu opłat. Zmiany dotkną zarówno klientów indywidualnych, jak i przedsiębiorców.

Zwiększenie opłat stałych

Nowe prawo zakłada przede wszystkim zwiększenie opłat stałych, pobieranych w sprawach o prawa niemajątkowe oraz wybranych sprawach o prawa majątkowe, gdzie ich wysokość nie zależy od wartości przedmiotu sporu lub zaskarżenia. Do tej pory wysokość opłat za takie postępowania wynosiła od 30 do 5000 zł. Po wprowadzeniu nowelizacji ustawy — będzie to od 100 do 10 000 zł. W górę poszybują również opłaty stosunkowe, czyli te zależne od wysokości przedmiotu sporu i pobierane w sprawach majątkowych. Jeśli wartość sporu wyniesie nie mniej niż 20 000 i nie więcej niż 4 mln zł, wysokość opłaty wyniesie 5 proc. wartości. W przypadku, gdy wartość sporu przewyższy 4 mln zł, będzie to 200 tys. zł i 0,5 proc. od nadwyżki. Maksymalnie opłata sięgnie 500 tys. zł (dotychczas maksymalnie było to 100 tys. zł).

Droższe rozwody

Jedną z najistotniejszych z punktu widzenia Polaków zmianą będzie… wzrost opłaty, towarzyszącej złożeniu pozwu rozwodowego. Obecnie wynosi ona 600 zł. Zgodnie z nowym prawem ma wzrosnąć aż do 2000 zł. To jednak nie wszystko. Do tej pory obowiązywała zasada, że jeśli podczas jednej rozprawy rozwodowej małżonkowie porozumieli się co do warunków rozwodu, a co za tym idzie, był on zgodny — połowa wniesionej opłaty była stronom zwracana. Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa, kiedy nowe prawo wejdzie w życie, takiego zwrotu już nie będzie. Ta kontrowersyjna decyzja jest kolejnym elementem prorodzinnej polityki aktualnego rządu. W projekcie wskazano, że trwałość rodziny jest konstytucyjną wartością, a podwyższenie opłat za złożenie pozwu ma sprawić, że ludzie nie będą pochopnie się rozwodzili.

Płatne wezwanie na rozprawę świadka i biegłego

Zgodnie z nowymi przepisami, darmowe dotychczas wezwanie na rozprawę świadka i biegłego będzie kosztować maksymalnie 100 zł. Jeśli sąd zarządzi ich przymusowe sprowadzenie na rozprawę, do kwoty tej będzie trzeba doliczyć kolejne 200 zł. Za wydanie nieodpłatnego do tej pory orzeczenia wraz z uzasadnieniem, strona będzie musiała zapłacić 100 zł.

Podwyżki dla przedsiębiorców

Także przedsiębiorcy boleśnie odczują skutki nowego prawa. Za pozwy o rozwiązanie spółki, wyłączenie wspólnika, uchylenie, stwierdzenie nieważności bądź ustalenie istnienia uchwały zamiast 2000 zapłacą 5000 zł. Podwyższeniu ulegną również opłaty sądowe w przypadku dochodzenia roszczeń w trybie postępowania nakazowego. Osoba dochodząca swoich prawa będzie musiała wnieść nie 25 proc. (jak jest to obecnie), ale aż 50 proc. opłaty stosunkowej. Mniej zapłaci jednak osoba pozwana, w przypadku gdy wnosi zarzuty od wydanego nakazu zapłaty. Zamiast 75 proc. będzie to 50 proc. opłaty stosunkowej. Jak uzasadniają politycy, taka zmiana ma szansę skuteczniej ochronić interesy dłużników i ukrócić samowolkę firm windykacyjnych i masowych wierzycieli.

Obniżenie opłat sądowych

Projekt nowelizacji zawiera dwie propozycje obniżenia opłat sądowych. Pierwsza z nich dotyczy osób, które będą próbować ugodowo rozwiązać spór przed polubownym sądem konsumenckim. Kolejna — obniżenie kosztów w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.

Kiedy wejdzie w życie nowe prawo?

Czy wszystkie wskazane wyżej propozycje zmian znajdą odzwierciedlenie w praktyce? To się dopiero okaże. Zmiany w zakresie opłat sądowych stanowią jedynie niewielki element nowelizacji całego Kodeksu postępowania cywilnego. Ostateczny kształt reformy zostanie uzgodniony w ramach trwających konsultacji społecznych, prac rządu, a następnie parlamentu. Wiele wskazuje więc, że prace nad finalnym kształtem ustawy potrwają jeszcze przez co najmniej kilka, a nawet kilkanaście miesięcy. Zdaniem ekspertów, pierwsze zmiany nie wejdą w życie wcześniej niż w 2019 roku.

Ograniczony dostęp do wymiaru sprawiedliwości

Jak wynika z badania Krajowej Rady Radców Prawnych, opłaty sądowe w Polsce już teraz należą do jednych z najwyższych w Europie. Przeciwnicy budzącej kontrowersje ustawy zgodnie przyznają, że wysokość opłat sądowych jest jednym z najistotniejszych czynników, wpływających na dostęp do wymiaru sprawiedliwości. Ich podwyższenie może więc jeszcze bardziej go ograniczyć, zwłaszcza osobom najuboższym.

Dodaj opinię

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.