Zakupy online: kredyt, chwilówka czy odroczona płatność – sprawdzamy!

Aktualizacja: 2019-09-27
Data publikacji: 2019-05-10
Autor: Katarzyna Fodrowska
Ocena: 4.83
(ilość ocen: 41)

Planujesz większe zakupy online, ale nie dysponujesz odpowiednią gotówką? Spokojnie, obecnie to żaden problem! Do wyboru jest bowiem wiele różnych opcji, dzięki którym dokonasz zakupu płacąc później. Pytanie, jakie z pewnością Ci się teraz nasuwa, to która z nich będzie najkorzystniejsza: kredyt, chwilówka, czy może odroczona płatność? Już to sprawdzamy!

Polacy coraz chętniej korzystają z zakupów online

Ekspansja społeczeństwa informacyjnego sprzyja dynamicznemu rozwojowi branży e-commerce, którą rozumie się jako szeroko pojęty handel elektroniczny. Kto jeszcze 20 lat temu pomyślałby, że większość zakupów czy spraw urzędowych będzie można dokonać nie wychodząc z domu? Cyk, mamy 2019 rok, a Polska znajduje się na 13. miejscu w zestawieniu najszybciej rosnących rynków e-commerce na świecie, a Polacy tylko w tym roku wydadzą w sieci około 50 mld dol!

Jak wynika z najnowszego raportu portalu marketingowego interaktywnie.com pt. „E-commerce 2019”, wartość rynku zakupów online w latach 2018-2022 zwiększy się o 6 mld dol! Polska tym samym coraz szybciej dogania resztę świata, gdzie już w 2017 roku 1,8 mld osób dokonało w internecie zakupów na łączną kwotę 1,5 biliona dol! Jak widać platformy e-commerce mają olbrzymi potencjał generowania przychodów, a marki zupełnie nowy sposób dotarcia do jeszcze większego grona odbiorców w miejscu, w którym dokonują oni zakupów.

Zakupy online – za co cenimy je najbardziej?

Nasze zaufanie do tej formy zakupów z roku na rok rośnie. Pokochaliśmy ją przede wszystkim za oszczędność czasu. Szybkie tempo życia, praca, dodatkowe zajęcia, rozwijanie zainteresowań i pasji sprawia, że coraz trudniej jest znaleźć chwilę by wyskoczyć na zakupy. Dobrze ustalony harmonogram dnia to dla wielu z nas klucz do sukcesu, a dzięki zakupom online jesteśmy w stanie zaoszczędzić sporo czasu.

Kolejną ich zaletą jest niewątpliwie wygoda. Zakupy online można zrobić nie tylko w domowym zaciszu, ale również w każdym dowolnym miejscu na świecie – do ich zrealizowania wystarczy tylko urządzenie podłączone do sieci. Przy czym nie musimy godzinami przemierzać galerii, w poszukiwaniu potrzebnych nam produktów i stać w długich kolejkach do kas. Jeszcze jednym plusem, który warto wymienić jest również to, że asortyment sklepów internetowych jest znacznie szerszy niż w jego stacjonarnych placówkach.

E-commerce najwygodniejsza forma robienia zakupów

Jeszcze do niedawna zakupów online dokonywaliśmy przy użyciu komputerów. Obecnie szala przechyla się na korzyść urządzeń mobilnych, które mamy pod ręką praktycznie przez cały czas. Jak wskazuje raport Interaktywnie.com, taką możliwość ich robienia stosuje okazjonalnie 68% Polaków, raz na dwa tygodnie dokonuje ich co drugi polski e-konsument (45%), raz na tydzień robi to co piąty internauta (co stanowi najwyższy wynik w Europie), natomiast 13% osób kupuje wyłącznie poprzez smartfon.

Jak wynika z danych Mastercard, Polacy jako największą zaletę e-commerce wskazują przede wszystkim szybkość (63%), płatności one-click (33%) oraz prostszą nawigację zapewnioną przez aplikacje zakupowe czy responsywne strony WWW (24%). Przy czym osoby robiące zakupy online w ten właśnie sposób, najczęściej nabywają ubrania i akcesoria (54%), książki i bilety do kina, teatru lub na koncerty (44%) oraz bilety komunikacji miejskiej (34%).

Klienci stają się coraz bardziej wymagający

Bogata oferta sklepów online i miliony transakcji zmieniają doświadczenia zakupowe konsumentów. Klienci są coraz bardziej niecierpliwi, wymagający i mało lojalni. Przy tym oczekują od sklepów internetowych nie tylko konkurencyjnej ceny za produkty, ale również terminowości, wygody oraz – co najważniejsze – jakości obsługi. Jeśli tego wszystkiego nie uzyskają, pójdą do konkurencji. Dlatego też sklepy online muszą inwestować w sprawną i wielokanałową obsługę.

Również ważne są kwestie płatności. Tutaj, jak wynika z badań przeprowadzonych przez agencję 4 P na zlecenie ING Banku Śląskiego, internauci najbardziej cenią sobie w trakcie robienia zakupów online prostotę rozwiązań. Najłatwiejszym w użyciu i najlepiej znanym narzędziem dokonywania płatności w sieci są szybkie przelewy, za to inne formy płatności używane są już rzadziej (następna w kolejności jest płatność za pobraniem oraz tradycyjny przelew). Natomiast tylko 3% sklepów online w naszym kraju wskazuje, że ich klienci najczęściej sięgają po płatność za pomocą karty płatniczej, a tylko 2% wspomina o popularności płatności mobilnych za pomocą kodów BLIK.

Za zakupy nie trzeba płacić od razu

A jakie możliwości ma klient, który nie posiada gotówki? Jeszcze do niedawna miał jedynie dwie opcje: wzięcie kredytu w banku lub chwilówki w firmie pożyczkowej. Natomiast od jakiegoś czasu może skorzystać z płatności odroczonej, która nadal dla wielu Polaków jest mało znanym pojęciem. W odpowiedzi na rosnące wymagania e-klientów, niektóre systemy płatności internetowych wprowadziły jeszcze lepsze rozwiązania. Przykładem jest tu chociażby PayU ze swoją usługą “Płacę później”. Dzięki niej można uiścić opłatę za zakupiony produkt w ciągu 30 dni od daty dokonania zakupu (jest ona dostępna wyłącznie przy transakcjach o wartości od 100 do 2 000 zł).

Wygoda oraz możliwość zapłacenia za zakupy później sprawia, że płatności odroczone cieszą się coraz większą popularnością i stanowią ciekawą alternatywę w stosunku do kredytu, chwilówki bądź zakupu na raty. Przy czym są one korzystne nie tylko dla kupującego, ale również dla samego sprzedającego. Dlaczego? Ponieważ klient nie tylko może zapłacić za zakupy dopiero, gdy wpłyną mu na konto pieniądze (np. z wypłaty), ale także uniknąć nieuczciwych sprzedawców (płaci już za dostarczony towar). Natomiast sprzedający zyskuje środki natychmiast po pozytywnej weryfikacji wniosku klienta, a także zmniejsza ilość porzuconych koszyków i zwiększa ilość transakcji (wzrost konwersji). Również, co istotne, płatność odroczona dla sprzedawcy to brak kosztów subskrypcyjnych i transakcji.

Kredyt, chwilówka czy odroczona płatność – jak taniej zapłacić za zakupy online?

Jak widać, zrobione w ten sposób zakupy online to marzenie, ale czy na pewno? Nikt z nas przecież nie lubi przepłacać. Najczęściej szukamy nie tylko produktów w promocyjnych cenach, przy możliwie jak najtańszej ich dostawie, ale również (w przypadku braku funduszy) interesuje nas to, ile zapłacimy za możliwość odroczenia takiej płatności w czasie. Jednak tu od razu zaznaczamy, że na konsumpcję zdecydowanie lepiej jest przeznaczać pieniądze z oszczędności!

Natomiast jeśli ich nie posiadasz, to dokładnie zapoznaj się z kosztami nowego obciążenia. Ponieważ zbyt mocne przecenienie swoich finansowych możliwości i nazbyt pochopne podjęcie decyzji o takim zobowiązaniu, może spowodować, że wpadniesz w poważne, finansowe tarapaty! Aby ułatwić Ci podjęcie decyzji porównamy sobie teraz wybrane produkty finansowe zarówno kredytów, chwilówek, jak i odroczonej płatności, a następnie sprawdzimy, dzięki której opcji zapłacisz najmniej za zakupy online w wysokości 2 000 zł! Jesteś gotowy?

Kredyt na zakupy online – ile za niego zapłacimy?

Jako pierwszy na celownik weźmiemy kredyt gotówkowy, który już od lat cieszy się największym zaufaniem wśród Polaków. W związku z tym, że banki nieustannie poszerzają swoją ofertę, to wybór kredytów jest całkiem spory. My dla przykładu porównamy sobie produkty finansowe dwóch banków. Pierwszym z nich będzie największy uniwersalny bank w Polsce, który posiada prawie 9 mln klientów – PKO BP. Natomiast drugim będzie mBank, który już od 2013 roku oferuje swoim klientom detalicznym obsługę w ramach tzw. Nowego Banku, czyli gruntownie zmodernizowanej platformie transakcyjnej (obecnie posiada 1,7 mln aktywnych użytkowników aktywności mobilnej).

Zakupy online – kredyt PKO BP

Kredyt gotówkowy Mini Ratka jest dostępny dla wszystkich, nowych oraz stałych klientów tego banku. Minimalna jego kwota wynosi 1 tys. zł natomiast maksymalna 120 tys. zł. Przy czym kredytobiorca może rozłożyć sobie spłatę kredytu na 12 równych, miesięcznych rat. Prowizja za jego udzielenie wynosi 0%, a pożyczkę można otrzymać w 100% online w serwisie internetowym iPKO, przez aplikację IKO (wypłata dla wniosków w aplikacji IKO wynosi nawet 30 sek), w oddziale, agencji lub przez telefon .

A co z jej kosztami? Założyliśmy sobie, że na drobne zakupy online potrzebujemy kredyt w wysokości 2 000 zł i jest to pierwsze zobowiązanie w tym banku. RRSO pożyczki rozłożonej na trzy raty wyniesie wtedy 5,11%, a jej całkowity koszt to 16 zł. Czyli będziemy musieli za nią oddać równo 2 016 zł, a gdy zdecydujemy się na dodatkowe ubezpieczenie, to da nam to łączną sumę w wysokości 2 037 zł. Naturalnie koszty te mogą być wyższe, gdy wybierzemy opcję spłaty w 12 ratach, wtedy to każda z nich wyniesie 171 zł. Natomiast całkowity koszt do zapłaty wyniesie 2 054 zł (z ubezpieczeniem 2 140 zł).

Tutaj należy zaznaczyć, że dla klientów, którzy już wcześniej korzystali z produktów finansowych banku PKO BP, wysokość pożyczki drastycznie wzrasta – w przypadku Mini Ratki na 2 000 zł rozłożonej ze spłatą na 12 rat, jej całkowita kwota do zapłaty wyniesie już 2 425 zł (z ubezpieczeniem 2 526 zł), natomiast na 3 miesiące 2 337 zł (z ubezpieczeniem 2 361 zł). Przy czym warto tu wspomnieć o tym, że dużą zaletą tej pożyczki jest to, że w przypadku jakichkolwiek problemów z jej spłatą można zrobić sobie nawet 3 miesiące wakacji kredytowych.

Co do zaoferowania ma nam mBank?

W tym banku kredytobiorca może liczyć na kredyt gotówkowy w maksymalnej kwocie 150 tys. zł, przy dogodnym okresie spłaty wynoszącym nawet 12 miesięcy. Nas naturalnie interesuje kredyt w wysokości 2 000 zł dla osoby, która po raz pierwszy korzysta z usług mBanku. Jeśli zdecydujemy się na to, aby rozłożyć go sobie na 12 rat, to za każdą z nich zapłacimy 188 zł. RRSO wynosi w tym przypadku 25,53%, a całkowity koszt kredytu 257,35 zł (całkowita kwota do zapłaty to 2 257,35 zł, a w przypadku opcji kredytu z ubezpieczeniem jest to już suma 2 313,33 zł). Natomiast jeśli wybierzemy opcję jego spłaty w trzech ratach, to jego całkowita kwota do zapłaty wyniesie 2 175,53 zł (z ubezpieczeniem 2 189,52 zł). Obecnie w mBanku można również skorzystać z kredytu gotówkowego z niższą prowizją. Wystarczy jedynie wpisać kod rabatowy RATA i obniżyć swoją prowizję o 1%.

Pożyczka na zakupy online – ile zapłacimy?

Polacy coraz chętniej korzystają również z chwilówek, dlaczego? Ponieważ decydując się na nie, nie muszą potwierdzać dochodów (wystarczy jedynie wskazać ich wysokość i źródło), a jak wiemy zdobycie potrzebnych dokumentów, chociażby przy ubieganiu się o kredyt gotówkowy, może być bardzo czasochłonne. Do tego załatwienie wszystkich niezbędnych formalności zajmuje zaledwie kilka minut. Aby uzyskać potrzebną gotówkę należy jedynie wskazać kwotę i termin spłaty chwilówki, następnie wypełnić wniosek na stronie pożyczkodawcy i poczekać na decyzję.

Koszt wybranych chwilówek online

Firmy pożyczkowe, w celu zdobycia nowych klientów, bardzo często mają w swojej ofercie pierwszą darmową chwilówkę, której RRSO wynosi 0%. Pożyczkodawcy rezygnują wtedy z odsetek i prowizji, dzięki czemu klient oddaje wyłącznie tyle, ile pożyczył. Również dużą zaletą dla wielu osób może być możliwość spłaty pożyczki w ratach, co z pewnością stanowi duże udogodnienie w porównaniu z klasycznymi chwilówkami, gdzie na ich uregulowanie mamy zazwyczaj 30 dni. Tutaj dla przykładu również porównamy sobie oferty trzech popularnych w Polsce firm pożyczkowych. Zarówno Kuki, jak i Miloan dla swoich nowych klientów mają darmowe pożyczki w wysokości 2 000 zł, przy RRSO wynoszącym 0%. W ich przypadku zarówno prowizja, jak i odsetki wynoszą 0 zł. Czyli po 30 dniach (na tyle zaciągamy tradycyjną chwilówkę) mamy do oddania równe 2 000 zł.

Natomiast, gdy okres jednego miesiąca na oddanie zadłużenia okaże się dla nas niewystarczający, to zawsze możemy skorzystać z chwilówki na raty, którą w ofercie ma coraz więcej firm pożyczkowych. Dla przykładu sprawdźmy sobie koszty pożyczki w wysokości 2 000 zł oferowanej przez firmę Wonga. Przy rozłożeniu jej na 3 raty, każda z nich będzie wynosić 678,67 zł (RRSO 11,3%, prowizja 36 zł, a jej oprocentowanie 0%). Czyli łącznie do oddania będziemy mieć 2 036 zł. Natomiast gdyby bardziej interesowałaby nas spłata zobowiązania w 12 ratach, to do zwrotu mielibyśmy już 2 198 zł (koszt jednej raty to 183,17 zł, prowizja 198 zł, RRSO 19.04%, a oprocentowanie 0%).

Płatność odroczona – ile zapłacimy?

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, płatność odroczona to innowacyjna metoda płatności, dzięki której zakupy online są dla klientów jeszcze przyjemniejsze i wygodniejsze. Rozwiązanie to pozwala zakupić produkty lub usługi, przy dokonaniu płatności nawet po 30 dniach (przy czym w tym czasie można dokonać zwrotu zamówienia jeśli nie spełnia on naszych oczekiwań). Na pewno ciekaw jesteś ile zapłacimy za płatność odroczoną? Dla przykładu porównamy sobie zatem “Płacę później” (płatności odroczone PayU) i „Kupuj teraz, zapłać później” (płatności odroczone Dotpay i AIQLABS), gdzie można pożyczyć nawet 2 000 zł.

W przypadku, pierwszej naszej opcji, czyli “Płacę później” spłacamy pożyczkę w 30 dni od zakupu – oddajemy tyle, ile pożyczyliśmy. Jeśli nie zdążymy tego zrobić w tym czasie, możemy ją zwrócić w 3 lub 6 ratach (ponosząc przy tym standardowy koszt pożyczki). Niestety na stronie PayU nie znajdziemy kalkulatora, który pomógłby nam obliczyć, ile zapłacimy za raty przy każdej wybranej przez siebie sumie. Znajdziemy jedynie przykład reprezentatywny na kwotę 600 zł, gdzie całkowita kwota do zapłaty do 30 dni wynosi 600 zł. Natomiast po rozłożeniu na 3 raty to już 683,88 zł, a na 6 rat 714 zł.

A jak koszty przedstawiają się w przypadku płatności odroczonej „Kupuj teraz, zapłać później”? Otóż również umożliwia ona dokonanie płatności do 30 dni od daty złożenia zamówienia, za które klient nie poniesie żadnych, dodatkowych kosztów ponieważ RRSO wynosi 0%. Jeśli nie zrobi tego w wyznaczonym czasie, dług zostanie rozłożony na 3, 6 lub 12 rat. Jaki jest ich koszt? W przypadku 3 rat wynosi on 4%, 6 rat 3,5% natomiast 12 rat 3%. Również na stronie „Kupuj teraz, zapłać później” nie znajdziemy kalkulatora, który pomógłby nam wyliczyć wysokość rat. Mamy jedynie reprezentatywny przykład dla pożyczki ratalnej w wysokości 1 000 zł przy spłacie w 12 ratach (RRSO 81,23%, koszt jednej raty to 113,33 zł, prowizja 360,00 zł, a całkowita kwota do zapłaty to 1 360,00 zł).

Którą opcję warto wybrać?

Na potrzeby podsumowania i wygody w porównaniu, przygotowaliśmy tabelkę z zestawieniem wymienionych wyżej możliwości (przy chwilówkach i kredytach uwzględniliśmy oferty dla nowych klientów, dla przejrzystości umieściliśmy tylko ofert ze spłatą 30-dniową i 3-miesięczną):

PKO BPmBankKukiMiloanWongaPayUDotPay
Pożyczana kwota2 000 zł2 000 zł2 000 zł2 000 zł2 000 zł2 000 zł2 000 zł
Okres spłaty3 miesiące3 miesiące30 dni30 dni3 miesiące30 dni30 dni
Całkowita kwota do spłaty2 016 zł2 175,53 zł2 000 zł2 000 zł2 036 zł2 000 zł2 000 zł

Jeśli jesteśmy zainteresowani zakupami o małej wartości, za które chcemy zapłacić w późniejszym czasie, to najtańszą opcję stanowić będą pierwsze darmowe chwilówki oraz płatności odroczone. Bowiem tylko wtedy oddamy dokładnie tyle, ile pożyczyliśmy. Jednak trzeba pamiętać tu o spełnieniu jednego podstawowego warunku, jakim jest terminowa spłata zobowiązania. Niestety 30 dni to niewiele czasu, by oddać dług. Jeśli tego nie zrobimy, to zarówno w przypadku chwilówek, jak i odroczonej płatności, zostaną nam naliczone odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości 14 procent w skali roku. Natomiast dalsze zwlekanie z oddaniem należności spowoduje, że trafimy do któregoś z rejestrów dłużników (BIK, KRD, BIG, ERIF), co może na lata zablokować nam dostęp do wielu usług – w tym zakupów na raty, kredytów, czy kolejnych pożyczek.

Najmniej korzystne, pod względem kosztów, w tym zestawieniu jest robienie zakupów online o niskiej wartości, korzystając z kredytu gotówkowego i chwilówki na raty. W przypadku pierwszej opcji ubieganie się o niego zajmie nam jeszcze sporo czasu. Warianty te sprawdzą się wyłącznie przy droższych zakupach, kiedy to nie zmieścimy się już w limitach darmowych pożyczek czy płatności odroczonej. W firmach pożyczkowych górny próg promocyjnych ofert to najczęściej 3 000 zł i po przekroczeniu tej sumy, koszty pożyczki mogą być wyższe niż kredytów proponowanych przez banki. Na plus dla kredytu i chwilówki na raty jest dłuższy czas na oddanie pieniędzy – 2 000 zł możemy spłacać przez 3 miesiące lub znacznie dłużej.

Potrzeby klientów są zróżnicowane, przez co to, co dla jednego będzie mniej korzystną formą płatności, dla drugiego może okazać się optymalnym rozwiązaniem. W związku z tym zawsze najlepiej jest jeszcze raz sprawdzić, jaki sposób zapłaty za zakupy online będzie dla Ciebie najwygodniejszy i najtańszy.

Polecane oferty

Z pożyczek Vivus skorzystało już kilka milionów osób w Polsce jak i za granicą. Jeśli jeszcze nie wziąłeś swojej pierwszej chwilówki – Vivus będzie chyba najlepszym rozwiązaniem.

Pierwsza darmowa pożyczka do 5000 zł. Jedna z najczęściej wybieranych pożyczek przez użytkowników naszego portalu. Ceniona szczególnie za bezproblemowość i szybkość.

Na nieprzewidziane wydatki Wandoo przygotowało ofertę darmowej pożyczki do 3000 zł na 30 dni. Stali klienci mogą skorzystać z rabatów w programie lojalnościowym,

SolCredit jest innowacyjną firmą, która szybko pozwoli znaleźć Ci finansowanie. Dla nowych klientów pierwsza pożyczka do 5000 zł za darmo.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu:

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w naszym serwisie.

  • Magda
    says:

    Uwielbiam robić zakupy online! Tym bardziej, że teraz jak mi brakuje pieniędzy to mogę wziąć chwilówkę do wypłaty. Ostatnio pożyczyłam w Szybkiej Gotówce za darmo. Póki co, jestem zadowolona

Sponsorujemy

Robert Chmiel Logo Oficjalny partner Loan Magazine Awards 2016 Kongres Sektora Pożyczkowego Logo

Nasze wyróżnienia

Laur konsumenta 2016 Chwilowo.pl stosuje się do Zasad Dobrych Praktyk KPF

Nasi partnerzy

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych logo Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce logo