Jak koronawirus zmienił rynek pożyczek pozabankowych? Z jakich chwilówek można aktualnie skorzystać?

Aktualizacja: 2020-04-14
Data publikacji: 2020-04-14
Autor: Katarzyna Jóźwik
Ocena: 5
(ilość ocen: 1)

Od 4 marca, kiedy wykryto pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce, trwa walka z epidemią. Zamknięto szkoły, galerie handlowe i część firm usługowych, drastycznie ograniczono możliwość przemieszczania się, część Polaków pracuje zdalnie, spora grupa została pozbawiona pracy i zarobku. Aktualna sytuacja negatywnie wpływa na większość sektorów gospodarki, w tym na rynek finansowy. Firmy z tej branży, również pożyczkowe, stanęły przed poważnym wyzwaniem. Z jednej strony muszą zadbać o własne przetrwanie na rynku, z drugiej zaś zaproponować klientom oferty, które będą spełniały ich aktualne potrzeby.

Rozwiązania dla dotychczasowych i nowych klientów

Sytuacja firm pożyczkowych jest trudna z kilku względów. Po pierwsze, kryzys gospodarczy wywołany epidemią bezpośrednio uderza również w ich kondycję. Tym bardziej, że pozabankowe firmy pożyczkowe finansowane są z własnych źródeł, a każde zachwianie rynku negatywnie odbija się na ich stabilności. Kolejną kwestią jest to, że przez epidemię wielu klientów korzystających dotychczas z produktów pozabankowych firm pożyczkowych znalazło się w trudnej sytuacji finansowej, która może uniemożliwić spłatę zaciągniętych zobowiązań. Wzrost niewypłacalnych klientów w najbliższym czasie będzie kolejnym ciosem dla pożyczkodawców. Z drugiej strony, mimo chwilowego spadku (w okolicach 8 marca) zainteresowania klientów chwilówkami, ci aktualnie nadal poszukują łatwo dostępnego źródła finansowania. Firmy pożyczkowe muszą zaproponować takie produkty, które z jednej strony będą korzystne i dostępne dla klientów znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, a z drugiej pozwolą firmom pożyczkowym utrzymać się na rynku. Aby sprostać temu zadaniu, pożyczkodawcy stale modyfikują swoje oferty. Więcej o aktualnej sytuacji firm pożyczkowych przeczytasz tutaj: https://chwilowo.pl/prasa/branza-pozyczek-pozabankowych-prosi-o-wsparcie-rzad-proponuje-stryczek/

Ułatwienia dla dotychczasowych klientów

Firmy pożyczkowe doskonale rozumieją trudną sytuację wielu swoich klientów wywołaną wybuchem epidemii. Dlatego też, wychodząc im z pomocą, Polski Związek Instytucji Pożyczkowych (PZIP) wydał na początku marca szereg rekomendacji dotyczących obsługi trwających zobowiązań. W ramach zaproponowanych działań pożyczkobiorcy, którzy zaciągnęli zobowiązania przed wybuchem Covid-19, mogą skorzystać z:

  • przesunięcia terminu spłaty pożyczki (całości lub części) o niezbędny okres (na wniosek pożyczkobiorcy),
  • niezwłocznego rozpatrzenie wniosku,
  • zwolnienia z jakichkolwiek opłat złożenie i rozpatrzenie ww. dokumenty,
  • w sytuacji przedłużającej się epidemii z możliwości kolejnego wnioskowania o odroczenie terminu spłaty zobowiązania.

Wszystkie te działania mają ułatwić klientom spłatę posiadanych zobowiązań. Działania firm pożyczkowych w tym zakresie to bardzo ważny krok. Jak wskazują badania, troska o finanse jest jednym z dwóch podstawowych lęków Polaków w czasie epidemii koronawirusa. 34 proc. martwi się o swoje zdrowie, 10 proc. o finanse, a 45 proc. o oba te aspekty życia. Istotne jest również to, że firmy – z powodu epidemii – wprowadziły zmiany w swoich procedurach upominawczych i windykacyjnych, w ramach których uwzględniana jest aktualna sytuacja gospodarcza i trudne położenie zalegających ze spłatą klientów.

Pożyczka dostępna dla nowych klientów

Przytoczone wyżej badania doskonale obrazują również aktualną sytuację finansową polskiego społeczeństwa. Analiza odporności budżetów domowych Polaków na problemy finansowe nie jest optymistyczny. 15 proc. z nas posiada środki na przeżycie przez 3 miesiące, 11 proc. przez dwa, a 7 proc. tylko przez miesiąc. Wprawdzie 14 proc. badanych przyznało, że ten problem ich nie dotyczy. Z drugiej jednak strony aż 36 proc. z nas nie było w stanie określić na jak długi okres posiadają środki. Epidemia koronawirusa w doskonały sposób uzmysławia jak ważne jest posiadanie tzw. poduszki finansowej. Ci, którzy jej nie mają, muszą szukać innego źródła finansowania. Jednym z najpopularniejszych i najłatwiej dostępnych są właśnie pożyczki pozabankowe.

Pożyczki w czasie pandemii na nowych zasadach

Jednak czy aktualna sytuacja gospodarcza nie rzutuje negatywnie na przyznawalność pożyczek gotówkowych? Tym bardziej, że w normalnych warunkach ta i tak malała w ostatnich latach. Przykładowo: w 2014 r. poziom przyznawalności wynosił 19 proc., w 2017 r. już 17 proc.. PZIP – w związku z rozwojem epidemii koronawirusa – zarekomendował szereg działań związanych z przyznawaniem pożyczek, jakie powinny podjąć pożyczkodawcy. Przede wszystkim firmy powinny wprowadzić zmiany w ocenie zdolności kredytowej wnioskujących o pożyczkę, a każdy wniosek powinien być rozpatrywany indywidualnie ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji klienta. Co więcej, sama oferta pożyczek powinna zostać dostosowana do aktualnych potrzeb zapewnienia płynności finansowej swoich gospodarstw domowych i prowadzonych firm. Mogłoby się zatem wydawać, że pożyczki ekspresowe w czasach padnemii stały się łatwiej dostępne. Nie można jednak zapominać o ciężkim położeniu większości klientów firm pożyczkowych. Utrata pracy, brak perspektyw na nowe zatrudnienie w najbliższym czasie i nieokreślony okres trwania epidemii nie ułatwiają oceny wnioskującego o kredyt. Firmy pożyczkowe udzielające aktualnie zobowiązań ponoszą wysokie ryzyko związane z brakiem spłacalności zaciągniętych pożyczek.

Obniżenie limitów kosztów pozaodsetkowych ciosem dla pożyczkodawców

Istotny wpływ na działalność firm pożyczkowych w czasie pandemii mają również decyzje rządu dotyczące drastycznego obniżenia limitów pozaodsetkowych kosztów pożyczek. Zgodnie z zaleceniem prezesa UOKiK w ramach Ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw wprowadzono nowe limity kosztów pozaodsetkowych dla kredytów konsumenckich. Zgodnie z nimi koszty pozaodsetkowe chwilówek do 30 dni nie będą mogły przekroczyć 5 proc. całości pożyczki. W przypadku zobowiązań równych lub przekraczających 30 dni koszty nie będą mogły być wyższe niż 15 proc. kwoty zobowiązania oraz dodatkowe 6 proc. za każdy rok pożyczki. Co więcej, bez względu na okres zobowiązania, jego całkowite koszty pozaodsetkowe nie mogą być wyższe niż 45 proc.*
Powyższe zmiany postawiły firmy pożyczkowe w jeszcze trudniejszej sytuacji. Wprawdzie obniżenie limitów kosztów przełoży się na tańsze pożyczki dla klientów. Jednak jednocześnie narażą pożyczkodawców na utratę realnych zysków z udzielanych zobowiązań, a tym samym na utratę rentowności. Upadek pozabankowych firm pożyczkowych przełoży się zaś na utratę przez klientów legalnego źródła finansowania i wzrost tzw. szarej strefy nielegalnych pożyczek. Zmiany limitów postawiły firmy pożyczkowe przed koniecznością walki o finansowe przetrwanie, co przekłada się na aktualnie oferowane produkty.

Bezpieczna pożyczka od 30 dni

Zmiany w ofertach pożyczkodawców już są widoczne. Wiele firm udostępniło pożyczki z minimalnym 30-dniowym okresem spłaty. Wonga, która jeszcze doniedawna oferowała chwilówkę na kilkanaście dni, dziś oferuje pożyczkę od 30 dni do 24 miesięcy. ExtraPortfel i Lendon zaś skrócili okres swoich pożyczek. Dziś u nich spłata chwilówki również wynosi 30, a nie jak dotychczas 45 dni. Z krótkiego okresu kredytowania zrezygnowała również Mikrokasa. Aktualnie chwilówka może być udzielona na 1 miesiąc, a jeszcze kilka tygodni temu okres spłaty mógł być liczony w dniach.

Pożyczka na naprawdę historii kredytowej?

Zasadnicze zmiany można zaobserwować w ofercie Ekassa. Jeszcze do niedawna firma oferowała pożyczki od 400 do 4000 zł. Dziś wchodząc na jej stronę internetową otrzymujemy propozycję naprawy historii kredytowej. Pożyczkodawca udostępnia dwa warianty:

  • pożyczkę od 400 do 3000 zł na 5 tygodni lub
  • zobowiązanie od 400 do 9000 zł na 12 tygodni.

Pierwsza z proponowanych pożyczek spłacana jest w jednej racie. Tę drugą spłaca się w ratach tygodniowych. Jak podkreśla pożyczkodawca, chociaż weryfikuje on historię kredytową klientów, to ci z „zepsutą” znajdą dla siebie odpowiednią ofertę.
W przypadku Ekassa nie można jednoznacznie ocenić, że zmiana w ofercie spowodowana jest skutkami epidemii. Być może jej modyfikacja zbiegła się jedynie w czasie z wybuchem Covid-19 w Polsce.

Provident wyłącznie online

Koronawirus bez wątpienia wpłynął jednak na model działania Providenta. Pożyczkodawca, który był pionierem w udzielaniu tzw. pożyczek domowych, został zmuszony do wstrzymania obsługi klientów w miejscach ich zamieszkania. Jak czytamy na stronie firmy, w trosce o zdrowie swoich pracowników i klientów przenieśli swoje usługi wyłącznie kanału internetowego. Aktualnie pożyczki firmy dostępne są online, natomiast ich wypłaty i spłaty realizowane są przelewami bankowymi.

Zawieszona działalność firm?

Aktualna sytuacja gospodarcza zmusiła część firm do zawieszenia swojej działalności pożyczkowej. Jedną z nich jest Zaplo. Na stronie internetowej od kilku tygodni widnieje wyłącznie informacja o prowadzeniu prac modernizacyjnych. Jak udało nam się ustalić w rozmowie telefoniczną z firmą na chwilę obecną wstrzymane jest udzielanie jakichkolwiek zobowiązań. Pożyczkodawca nie potrafił określić na jak długo zablokował dostęp do swojej oferty. Dane kontaktowe udostępnione na stronie służą wyłącznie do kontaktu dotychczasowych klientów z firmą.

Czy warto teraz pożyczać?

Skoro firmy pożyczkowe zmuszone są do modyfikacji swoich ofert, to czy wzięcie pożyczko gotówkowej w czasie pandemii jest bezpieczne? Tak, o ile pieniądze pożyczamy z legalnego źródła. Weryfikacja firmy oferującej pożyczkę jest szczególnie istotna teraz, kiedy samą epidemię próbuje wykorzystać wielu oszustów. Coraz częściej można trafić na niebezpieczne maile, których celem jest wyłudzenie danych osobowych bądź danych do bankowości elektronicznej, czyli tzw. pishingiem. Oprócz legalności firmy pożyczkowej, należy też dokładnie sprawdzić warunki proponowanego produktu. Koszty pożyczki, termin jej spłaty, możliwość odroczenia rat to kluczowe kwestie zobowiązań w czasie epidemii. Brak możliwości przewidzenia własnego położenia za kilka tygodni niesie duże ryzyko utraty zdolności do uregulowania pożyczki. Dlatego ta powinna być wybierana z rozwagą i tylko wtedy, kiedy jest to absolutnie konieczne do utrzymania płynności finansowej.

 

Źródła:

    1. PZIP, Rekomendacje i komunikat dla instytucji pożyczkowych w związku z pandemią wirusa SARS-CoV-2https://pzip.pl/aktualnosci/2020/3/17/-rekomendacje-i-komunikat-dla-instytucji-poyczkowych-w-zwizku-z-pandemi-wirusa-sars-cov-2
    2. BIK, Koronawirus odbiera pracę i pustoszy portfele Polaków – https://media.bik.pl/informacje-prasowe/498172/koronawirus-odbiera-prace-i-pustoszy-portfele-polakow
    3. PZIP, Firmy pożyczkowe – nie tak dochodowe i dla stałych klientówhttps://pzip.pl/komunikaty-prasowe-zfp/2019/3/4/firmy-poyczkowe-nie-tak-dochodowe-i-dla-staych-klientw
    4. PZIP, Rekomendacje i komunikat dla instytucji pożyczkowych w związku z pandemią wirusa SARS-CoV-2https://pzip.pl/aktualnosci/2020/3/17/-rekomendacje-i-komunikat-dla-instytucji-poyczkowych-w-zwizku-z-pandemi-wirusa-sars-cov-2
    5. Ustawa z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw – http://dziennikustaw.gov.pl/D2020000056801.pdf

Najnowsze aktualności

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu:

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

Sponsorujemy

Robert Chmiel Logo Oficjalny partner Loan Magazine Awards 2016 Kongres Sektora Pożyczkowego Logo

Nasze wyróżnienia

Laur konsumenta 2016 Chwilowo.pl stosuje się do Zasad Dobrych Praktyk KPF

Nasi partnerzy

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych logo Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce logo